W pokoju hotelowym, w którym zmarła czteroosobowa rodzina z Hamburga, wykryto toksyczny gaz fosforowodór (fosfinę) – wynika z raportu cytowanego przez turecką państwową agencję Anadolu.

Agencja powołuje się na raport ekspertów medycyny sądowej. Substancję stwierdzono m.in. w próbkach pobranych z powierzchni w pokoju oraz w ręcznikach hotelowych. Ostateczne ustalenie przyczyny śmierci jednak jeszcze nie nastąpiło.

Do zwalczania szkodników często stosuje się fosforek glinu. W kontakcie z wodą – wystarczy wilgoć z powietrza – powstaje toksyczny gaz fosforowodór. Gaz ten uszkadza komórki organizmu ssaków i w większych stężeniach uniemożliwia transport tlenu we krwi.

Fosforowodór może u ludzi powodować m.in. kaszel, wymioty, zaburzenia funkcji wątroby i nerek, a jego wdychanie może zakończyć się śmiercią.

W połowie listopada podczas wakacji w Stambule zmarła czteroosobowa rodzina z Hamburga, w tym dwoje dzieci – pięciolatek i trzylatka. Według wstępnej opinii ekspertów medycyny sądowej przyczyną śmierci mogło być zastosowanie środka do zwalczania szkodników w pokoju znajdującym się pod pokojem, w którym przebywała rodzina. Nie jest to jednak jeszcze potwierdzone.

Początkowo śledczy zakładali, że przyczyną śmierci było zatrucie pokarmowe. Jednak badania w lokalach, w których rodzina jadła, nie wykazały żadnych nieprawidłowości – podała agencja Anadolu.