Mecz Atletico z Interem był bezsprzecznie jednym z największych hitów 5. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów. Madrytczycy na razie mają na koncie dwa zwycięstwa oraz dwie porażki, choć na razie sposób na nich znajdowały jedynie kluby z Anglii – Arsenal i Liverpool. Inter z kolei po czterech kolejkach ma komplet punktów. Przy czym tu podkreślić trzeba, że mediolańczycy nie grali jeszcze z nikim z lig Top 5. Pokonywali Ajax Amsterdam, Union Saint-Gilloise, Kajrat Ałmaty i Slavię Praga. Na papierze wyjazd na stadion Atletico był dla nich najpoważniejszym testem. W dodatku pojechali podrażnieni porażką 0:1 w derbach Mediolanu z Milanem.
Zobacz wideo Żelazny o Papszunie: On nie zniesie bałaganu, jaki panuje w Legii!
Ręka Baeny jak widmo. Była, a potem zniknęła
W wyjściowej jedenastce Interu na ten mecz znalazł się Piotr Zieliński, który akurat w Lidze Mistrzów gra dość sporo w tym sezonie (3 z 4 wcześniejszych meczów to wyjściowa jedenastka). Jednak główną rolę w pierwszych minutach odegrał jego kolega z linii pomocy Nicolo Barella. To on w 9. minucie stracił piłkę na własnej połowie, rozpoczynając kontrę Atletico. Giuliano Simeone wstrzelił futbolówkę w pole karne, a tam Carlos Augusto tak nieporadnie wybijał piłkę, że nastrzelił Alexa Baenę, z czego wyszło podanie do wbiegającego w pole karne Juliana Alvareza. Ten z bliska nie miał problemu z trafieniem do siatki. Sędzia jednak początkowo nie uznał gola, odgwizdując zagranie ręką Baeny. Analiza VAR wykazała jednak, że niczego takiego nie było, więc Francois Letexier ostatecznie zmienił swą decyzję!
Atletico ruszyło odważniej po tym golu, bo wcześniej to Inter przeważał. Jednak nie potrafili stworzyć zagrożenia atakiem pozytywnym. Z czasem przerzucili się więc znów na kontry, ale drugiej tak skutecznej jak w 9. minucie już w pierwszej połowie nie stworzyli. Goście też nie porywali. Ich gra zazwyczaj ograniczała się do wymiany piłki wokół pola karnego. Zagrania w szesnastkę kończyły się stratą. Zieliński był mało widoczny, raczej wpasowując się w krajobraz meczu. Najlepszą okazję miał Federico Dimarco, który znalazł sobie mnóstwo miejsca niemal na linii pola karnego, ale strzelił niedokładnie. Inter do przerwy przegrywał 0:1.
Zieliński pokazał jak to się robi!
Po dziewięciu minutach pierwszej połowy Inter przegrywał 0:1, a po dziewięciu minutach drugiej połowy było 1:1. I to za czyją sprawą! Piotr Zieliński i Ange-Yoan Bonny kompletnie rozmontowali obronę rywali dwoma podaniami, a Polak wbiegł w pole karne z lewej strony i niepilnowany strzelił idealnie obok Juana Musso w dolny róg bramki, dając Interowi wyrównanie! To jego pierwszy gol w Lidze Mistrzów od października 2023 roku, gdy skarcił innego madryckiego giganta, czyli Real, jeszcze jako piłkarz Napoli.
Inter się rozkręcał i wyglądał coraz lepiej, ale niestety polscy fani nie mieli już za wiele okazji do obejrzenia Zielińskiego w akcji. Cristian Chivu już w 65. minucie zdjął z boiska zarówno jego, jak i asystenta przy trafieniu, czyli Bonny’ego. Może to przypadek, ale gra Interu znów nieco siadła po tej podwójnej zmianie. Mało tego, gdyby nie Sommer, który uratował ich w 79. minucie broniąc strzał z bliska Antoine’a Griezmanna, byłoby 2:1 dla gospodarzy.
Decydujący cios w 93. minucie! Euforia w Madrycie
Wydawało się, że mecz zakończy się remisem. Ale inne plany miało Atletico! W 93. minucie Antoine Griezmann posłał idealne dośrodkowanie z rożnego na głowę Jose Marii Gimeneza, a ten wykorzystał ospałość obrońców Interu i trafił na 2:1! Szaleństwo na Metropolitano! Atletico wyrwało zwycięstwo w ostatnich minutach meczu!
Atletico Madryt – Inter Mediolan 2:1 (Alvarez 9′, Gimenez 90+3′ – Zieliński 54′)
- Atletico: Musso – Molina (59. Gonzalez), Gimenez, Hancko, Ruggeri (68. Sorloth) – Simeone, Barrios, Cardoso (58. Pubill), Gallagher (58. Koke) – Alvarez, Baena (68. Griezmann)
- Trener: Diego Simeone
- Inter: Sommer – Akanji, Bisseck, Bastoni – Augusto, Barella, Calhanoglu (72. Frattesi), Zieliński (65. Sucić), Dimarco (80. Henrique) – Bonny (65. Thuram), Martinez (72. Esposito)
- Trener: Cristian Chivu
- Sędzia: Francois Letexier (Francja)
- Żółte kartki: Dimarco (Inter)
Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU.