Przez wiele dni amerykańsko-rosyjski 28-punktowy plan zakończenia wojny w Ukrainie [obejmujący m.in. cesję terytoriów i zmniejszenie armii] trzymał w napięciu całą Europę. Następnie grupa europejskich przywódców na czele z kanclerzem Friedrichem Merzem, premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem oraz prezydentem Francji Emmanuelem Macronem zdołali w negocjacjach z amerykańską administracją złagodzić niektóre z najbardziej brutalnych żądań Kremla.

Po rozmowach z USA w Niemczech optymizmu brak; z drugiej strony jest z pewnością mniej pesymizmu. Jest jednak jedno państwo, które oficjalnie nie zareagowało jeszcze na plan dotyczący Kijowa. Chodzi oczywiście o Rosję, która w lutym 2022 r. zaatakowała całą Ukrainę i obecnie posuwa się naprzód w Donbasie.

Mam poważne wątpliwości, czy Federacja Rosyjska, biorąc pod uwagę jej stopniowe postępy militarne we wschodniej Ukrainie, jest rzeczywiście zainteresowana wdrożeniem planu pokojowego, zawieszenia broni, a nawet prawdziwego pokoju

— mówi Wolfgang Ischinger, były dyplomata wysokiego szczebla, a obecnie przewodniczący rady fundacji Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

— Bardziej martwi mnie to, że chaotyczny sposób traktowania tego planu pokojowego, przy obecnych europejskich i ukraińskich wysiłkach na rzecz jego ulepszenia, bardzo odpowiada rosyjskim kalkulacjom — ostrzega w rozmowie z dziennikiem „Bild”.

Ekspert do spraw polityki międzynarodowej przewiduje, jak Putin zareaguje na zmieniony „plan pokojowy”, aby osiągnąć swoje cele.

Moskwa uzna nową wersję planu za całkowicie nie do przyjęcia i zrzuci winę na Europejczyków, dążąc do zwiększenia napięć transatlantyckich, utraty zaufania w ramach NATO i znacznego obciążenia stosunków między UE a Ukrainą

— ocenia.

Ischinger przekonuje, że „w tym sensie rosyjski plan nie jest planem pokojowym, ale planem podziału”. Przestrzega Zachód przed przyjęciem planu, który oferuje Rosji duże ustępstwa.

„Zawsze chodziło o całą Europę”

— Jeśli teraz zaakceptujemy plan pokojowy, który nie wyklucza kategorycznie zmiany granic w Europie za pomocą siły militarnej, to znajdziemy się w punkcie zerowym europejskiego bezpieczeństwa — twierdzi wieloletni dyplomata.

Kremlowi nigdy nie chodziło tylko o Ukrainę, ale o władzę nad kontynentem europejskim. — Zawsze chodziło również o całą Europę i obecność wojskową USA w Europie, której Rosja chciałaby się ostatecznie pozbyć.

Sensacyjne informacje o planie dla Ukrainy. Trzy źródła potwierdzają i zdradzają kulisy

28-punktowy amerykański plan pokojowy dla Ukrainy został opracowany na podstawie dokumentu przygotowanego przez Rosję i przedłożonego administracji Donalda Trumpa w październiku — podał w środę Reuters, powołując się na trzy źródła zaznajomione z tą sprawą.

Ponadto, według ustaleń mediów, ludzie Putina mieli rozmawiać o przekazaniu 28-punktowego planu pokojowego Amerykanom, którzy następnie mieli przedstawić go jako własny projekt.