Prace nad nowym odwierciem geotermalnym Bańska PGP-7, które zostały nieco opóźnione, mają na celu zwiększenie mocy zasilania Zakopanego z wód termalnych.

Nowy otwór osiągnie głębokość około 4050 metrów, a temperatura wód termalnych z tego odwiertu ma wynosić około 90 stopni Celsjusza.

– Prace nad wykonaniem odwiertu Bańska PGP-7 zostały rozpoczęte – poinformowała kierownik Działu Administracyjno-Ekonomicznego Geotermii Podhalańskiej, Marzena Pelczarska. Wyraziła nadzieję, że inwestycja ta zwiększy potencjał całego systemu ciepłowniczego.

Spółka zaznacza, że przyłączanie nowych odbiorców ciepła będzie uzależnione od przesyłowych możliwości całego systemu oraz inwestycji w rozbudowę infrastruktury. Konkretny harmonogram ma zostać opracowany po weryfikacji danych z odwiertu.

Pierwotnie inwestycję planowano rozpocząć na wiosnę bieżącego roku, ale prace zostały przesunięte z uwagi na problemy z nośnością gruntu, które wymagały dodatkowej stabilizacji podłoża. Mimo opóźnień, finansowanie projektu pozostaje zabezpieczone dzięki dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Geotermia Podhalańska, powstała w 1993 r., odpowiada za zaspokojenie około 40 proc. zapotrzebowania Zakopanego na ogrzewanie. Rocznie wydobywa się tu około 5 mln metrów sześciennych wody geotermalnej, wspierając tym samym lokalną sieć energetyczną. Spółka posiada obecnie cztery odwierty produkcyjne w rejonie Bańskiej Niżnej.