Przedpremierowo publikujemy fragment wywiadu z Aldoną Jankowską. Cała rozmowa dostępna od piątku na Plejada.pl. Pozostałe nasze wywiady przeczytasz tutaj.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jaka jest kwota emerytury Aldony Jankowskiej?
Dlaczego Aldona Jankowska rzadko pracowała na etacie?
Jakie są doświadczenia zawodowe Aldony Jankowskiej?
Gdzie można przeczytać całą rozmowę z Aldoną Jankowską?
Aldona Jankowska o emeryturze. „1,8 tys. zł z hakiem. Nie narzekam jednak na to”
Michał Misiorek, Plejada.pl: Jak u ciebie z kompleksami?
Aldona Jankowska: Największe miałam wtedy, gdy byłam młoda i piękna. Ale dotyczy to chyba wszystkich kobiet. Patrzę teraz na młode aktorki i widzę, jak żyją na liściach sałaty i zdrowych herbatkach, żeby tylko nie przytyć. Jak używają tony kosmetyków, żeby lepiej wyglądać. A nie musiałyby, bo bez tego prezentują się wspaniale. Nawet tego głośno nie komentuję, bo sama w młodości robiłam dokładnie to samo.
Dopiero pod wpływem różnych doświadczeń, zmieniłam podejście. Zmierzyłam się z wieloma przeciwnościami losu, poradziłam sobie w trudnych sytuacjach i dzięki temu zrozumiałam, że nie jest ze mną aż tak źle. Że mogę jeszcze komuś do czegoś się przydać, że mogę sama coś jeszcze stworzyć.
Z tym, by mówić wprost, ile masz lat, nie masz żadnego problemu?
Żadnego. A dlaczego miałabym mieć z tym problem?
Niektóre kobiety obrażają się, gdy ktoś pyta je o wiek.
Daj spokój! Mam prawie 62 lata i nie zamierzam tego ukrywać. Swoją drogą, sześćdziesiątki w ogóle nie odczułam. Bardziej pięćdziesiątkę. Pomyślałam wtedy, że to połowa z setki, a wiadomo, że przy moim trybie życie, do setki nie dożyję, więc wychodzi na to, że więcej życia za mną niż przede mną. Nie chciałam obchodzić tych urodzin. No ale rodzina i przyjaciele wyprawili mi fetę z dwoma tortami. Ileż my wypiliśmy wtedy alkoholu! A ileż oni włożyli w to serca!
Mówi się, że w pewnym wieku kobiety stają się niewidzialne. Doświadczyłaś tego na własnej skórze?
Patrzysz na mnie i zadajesz mi pytania, a jesteś młodym i atrakcyjnym mężczyzną, więc chyba tak źle ze mną nie jest. (śmiech) Dużo mówi się o tym, że panowie w moim wieku wolą młodsze kobiety. Miałam kolegę, który cały czas opowiadał mi o tym, która to wpadła mu w oko. Wszystkie były znacznie młodsze ode mnie. W pewnym momencie powiedział: „Aldona, nie gniewaj się, że ja tak tylko o młodszych ciągle mówię”. „Słuchaj, to ty się nie gniewaj, bo mnie również mężczyźni w twoim wieku nie interesują” — odpowiedziałam. Mocno się zdziwił. Nawet trochę był oburzony.
A wracając do niewidzialności… Na pewno trudniej jest wchodzić w związki po sześćdziesiątce. Towaru na rynku jest mniej. Poza tym mniej myśli się o damsko-męskich sprawach. Nie jest to już priorytetem
Zupełnie innej wartości nabierają relacje rodzinne i przyjacielskie. Ale nie czuję się niewidzialna. Gdy wchodzę na scenę, mężczyźni patrzą a mnie i jeszcze się śmieją. To chyba mnie widzą, prawda? (śmiech)
Ale na emeryturę się jeszcze nie wybierasz?
Oficjalnie już jestem na emeryturze.
Byłabyś w stanie utrzymać się z tego, co dostajesz z ZUS-u?
Ależ skąd! Mam najniższą możliwą emeryturę w naszym kraju — 1,8 tys. zł z hakiem. Nie narzekam jednak na to. Ja po prostu rzadko pracowałam na etacie. Zdarzało mi się to, ale sporadycznie.
Mam duszę żeglarza i całe życie stawiałam na artystyczną wolność. Ona była dla mnie ważniejsza niż poczucie bezpieczeństwa. Dzięki temu na swoim koncie mam wiele ciekawych doświadczeń. I nie żałuję. Dziś wybrałabym dokładnie tak samo
Czyli skazana jesteś na granie do końca życia?
Oby!
***
Całą rozmowę z Aldoną Jankowską przeczytasz w Plejadzie w piątkowy poranek. Aktorka wróciła wspomnieniami do swoich aktorskich początków. Zdradziła, dlaczego przed długi czas dorabiała jako kelnerka i sprzątaczka. Przyznała, jak pracowało jej się z Patrykiem Vegą i Emilianem Kamińskim. Opowiedziała o swoim podejściu do upływającego czasu. Wyznała, czy dałaby radę utrzymać się z samej emerytury. Nie zabrakło również pytań o spektakl „Opiekunka na zabój”, który Aldona Jankowska wyreżyserowała w Teatrze Kamienica.

Aldona JankowskaAndras Szilagyi / MW Media
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.
Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.