• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Jak co roku przed Świętami Bożego Narodzenia pracownicy polskich firm mogą liczyć na świąteczne dodatki. Nie inaczej jest w największych sieciach sklepów, do których należy Biedronka. Jeden z zatrudnionych w sklepie, funkcjonujący na TikToku pod pseudonimem @lysolek001, pochwalił się tym, co otrzymał w tym roku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Jakie prezenty otrzymali pracownicy Biedronki?
  • Ile wynosi kwota na zakupy dla pracowników Biedronki?
  • Co znalazło się w paczce oprócz słodyczy?
  • Jaki sprzęt kuchenny był w paczce Biedronki?

Pokazał paczkę świąteczną dla pracowników Biedronki. „Ruszy masowy handel”

— Coś, co rozgrzewa Polskę do czerwoności. Paczki świąteczne z Biedronki — zaczął pracownik sklepy w nagraniu opublikowanym na TikToku. Pokazał dwa pudełka — w mniejszych znajdowały się słodkości, m.in. banan w czekoladzie, krówka mleczna i wiśnia w czekoladzie. W paczce znajdowała się także kartka z życzeniami.

Następnie przeszedł do otwierania drugiego, znacznie większego pudełka. Znajdował się w nim frytownica beztłuszczowa marki Tefal, czyli popularny air fryer. — Na Allegro kosztuje 800 zł, ale poczekajcie kilka dni, bo pewnie ruszy masowy handel, więc dostaniecie to na bank taniej — powiedział.

Słodycze i air fryer to nie wszystko. „Zobaczymy, co będzie”

Oprócz słodyczy i air fryera pracownik otrzymał 600 zł na zakupy w Biedronce lub drogerii Hebe. Wybór należy do niego. To może nie być koniec prezentów od sieci.

— Pracownicy jeszcze liczą, bo od kilku lat, jak co roku, dostajemy tysiaka (1 tys. zł) na zakupy w Biedronce. Zobaczymy, co będzie — podsumował pracownik na nagraniu.