• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz skomentował w poniedziałek zaproszenie dla Karola Nawrockiego wystosowane przez Wołodymyra Zełenskiego. „Cieszymy się, że relacje z Polską są dla prezydenta Ukrainy ważne” — podkreślił.

Prezydencki minister zaznaczył, że dla Polski „również ważne są dobrosąsiedzkie i oparte o wzajemny szacunek relacje z Ukrainą”. „Nad datą spotkania prezydentów w Warszawie pracujemy w kontaktach dyplomatycznych, które są otwarte i aktywne” — zaznaczył.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wołodymyr Zełenski chce spotkać się z Karolem Nawrockim. „To dla mnie ważne”

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w poniedziałek, że zaprosił prezydenta Polski Karola Nawrockiego do Ukrainy. Przywódca również, że jeżeli otrzyma zaproszenie jest gotów odwiedzić Polskę.

„Jeśli chodzi o prezydenta Polski, z przyjemnością bym się z nim spotkał. Zaprosiłem go i powiedziałem: proszę wybrać dowolną datę. Jakąkolwiek datę wybierzecie, ja z przyjemnością się spotkam. […] Potrzebuję daty i wtedy, jeśli prezydent Karol Nawrocki — oficjalnie lub nieoficjalnie, jak zechce — zaprosi i zaproponuje termin, oczywiście przyjadę z oficjalną wizytą do Polski. To dla mnie ważne” — stwierdził Wołodymyr Zełenski, odpowiadając na pytania dziennikarzy na WhatsAppie.

Karol Nawrocki nalega na spotkanie w Warszawie

— Czekam na pana prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie i mam nadzieję, że pan prezydent Wołodymyr Zełenski przyjmie moje zaproszenie — oświadczył pod koniec listopada Karol Nawrocki na konferencji w Pradze.

Pod koniec października Marcin Przydacz stwierdził w rozmowie z TVN24, że „jeśli pan prezydent Wołodymyr Zełenski chce zobaczyć Karola Nawrockiego, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wsiadł w pociąg i przyjechał do Warszawy na spotkanie”. Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta dodał, że nie ma jednoznacznych zasad w dyplomacji mówiących, że to Karol Nawrocki powinien odwiedzić Wołodymyra Zełenskiego jako prezydenta o dłuższym stażu. — Często [się tak dzieje], ale nie zawsze — zwrócił uwagę.

Przeczytaj także: Dlaczego Nawrocki i Zełenski wciąż nie spotkali się osobiście? Nowe szczegóły