Caroline Garcia przez lata była jedną z czołowych tenisistek świata. Zdobyła łącznie 11 tytułów w turniejach rangi WTA, w tym triumf w WTA Finals w 2022 roku. Najwyżej w światowym rankingu była sklasyfikowana we wrześniu 2018 roku, kiedy znalazła się na 4. lokacie. W tym sezonie 32-latka postanowiła zakończyć sportową karierę.
Obecnie Francuzka skupia się na prowadzeniu podcastu The Tennis insider Club. Garcia, której w realizacji tego projektu towarzyszy mąż Bjorn Duran, w jego ramach rozmawiała już m.in. z Igą Świątek. Była tenisistka zdradziła w mediach społecznościowych, że otrzymała propozycję umowy sponsorskiej, opiewającej na 270 tys. dolarów (ponad 980 tys. złotych), z której zrezygnowała.
ZOBACZ WIDEO: Była Miss Polski nadal zachwyca. Właśnie odniosła sukces
„Oto dlaczego odrzuciliśmy propozycję sponsorowania podcastu o wartości 270 000 dolarów od firmy bukmacherskiej. Nie było to łatwe 'nie’, zwłaszcza tuż po zakończeniu kariery tenisowej” – rozpoczęła 32-latka w poście na Instagramie.
„Ale chcemy zbudować platformę, na której zawodnicy będą czuli się całkowicie bezpiecznie, mogąc być szczerzy, wrażliwi i otwarci na wszystko, bez presji i rozpraszania” – dodała Garcia, która przy okazji poprosiła swoich obserwujących o opinię na temat zakładów sportowych.
Sama podzieliła się przy okazji swoimi przemyśleniami. Zdaniem Francuzki obstawianie spotkań jest powiązane z hejtem, z którym muszą mierzyć się tenisistki i tenisiści. Gdy mecz nie zakończy się po myśli obstawiającego, swoją frustrację wylewa on bowiem właśnie na sportowcach.
Gwiazdy tenisa już niejednokrotnie pokazywały przejawy tego zjawiska. Zrobiła to między innymi Iga Świątek, która mimo sukcesów również styka się z hejtem (więcej TUTAJ). Na podobny ruch zdecydowały się też Maja Chwalińska czy Niemka Eva Lys.