Zatrzymania to efekt śledztwa prowadzonego przez agentów warszawskiej delegatury CBA, pod nadzorem mazowieckiego wydziału Prokuratury Krajowej. W ubiegłym tygodniu w ich ręce wpadło osiem osób. Przy zatrzymaniu jednej z osób udział wzięli udział kontrterroryści.

CBA: urzędnicy wymuszali łapówki na interesantach PINB

W przeszukaniach uczestniczyli natomiast funkcjonariusze delegatur CBA w Białymstoku, Łodzi i Gdańsku. Zabezpieczono obszerny materiał dowodowy, w tym m.in. telefony, komputery, dokumenty oraz gotówkę w kwocie 1,4 mln zł.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Agenci CBA w fundacji ojca Rydzyka. Mamy listę umów, które zabezpieczyli

Spośród ośmiu zatrzymanych osób trzy pełnią funkcje publiczne w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego Warszawskim Zachodnim. Mieli dokonywać przestępstw właśnie w związku ze swoimi stanowiskami.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Ilu inspektorów nadzoru budowlanego zatrzymało CBA?

Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani?

Ile gotówki zabezpieczono podczas przeszukań?

Czy wszyscy zatrzymani przyznali się do winy?

— Członkowie grupy przestępczej wymuszali łapówki na interesantach PINB, uzależniając wydanie określonych, korzystnych dla interesantów decyzji od udzielenia im korzyści majątkowych — informuje CBA.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Areszt w Łodzi pod lupą CBA. Dwaj strażnicy więzienni trafili za kraty

Usłyszeli łącznie 22 zarzuty

Wszystkich zatrzymanych doprowadzono do mazowieckiego wydziału Prokuratury Krajowej w Warszawie, gdzie usłyszeli łącznie 22 zarzuty, w tym działania w zorganizowanej grupie przestępczej, wręczania i przyjmowania korzyści majątkowych, jak również prania pieniędzy. Część podejrzanych przyznała się do zarzucanych czynów i złożyła obszerne wyjaśnienia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Samorządowcy i przedsiębiorcy zatrzymani przez CBA. Kulisy akcji służb

— Prokurator wobec pięciu zatrzymanych zastosował środki wolnościowe w postaci dozoru policji i poręczenia majątkowego. Natomiast wobec trzech pozostałych — dwóch urzędników i jednego przedsiębiorcy — sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Sprawa ma charakter rozwojowy — podkreśla CBA.