SPIS TREŚCI
- Kazik Staszewski w szpitalu — dlaczego?
- Kazik Staszewski w szpitalu — jego stan zdrowia się poprawia
- Kazik trafił do szpitala na Teneryfie
Kazik Staszewski w szpitalu — dlaczego?
„Chciałbym sprostować, że moje obecne dolegliwości wynikają z zaniedbania, jakie poczyniłem, a nie z powodu nieprawidłowo wykonanego usunięcia wyrostka” — napisał w mediach społecznościowych.
Artysta przyznał, że początkowo pojawiły się nieporozumienia, bo jego stan był bardzo ciężki. „Parę dni temu moje flaki były tak nieczytelne i dalekie od przejrzystości, że na skutek słabości hiszpańskiego doszło do nieporozumienia. Zabieg — powtarzam — został wykonany prawidłowo, co dotarło do mnie, jak zacząłem to i owo kojarzyć, o co na OIOM-ie niełatwo” — dodał.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jakie są przyczyny pobytu Kazika w szpitalu?
Jak się ma stan zdrowia Kazika?
Gdzie Kazik przebywa w szpitalu?
Co Kazik wyjaśnił na temat swojej zdrowotnej sytuacji?
Kazik Staszewski w szpitalu — jego stan zdrowia się poprawia
Zespół Kult przekazał, że sytuacja Kazika jest coraz lepsza. Muzyk został przeniesiony z oddziału intensywnej terapii na zwykłą salę. „Stan zdrowia Kazika powoli, ale systematycznie się poprawia. Wszystko wskazuje na to, że operacja nie będzie jednak konieczna. Kazik został już przeniesiony z OIOM-u na zwykłą salę, co jest dla nas bardzo budującym sygnałem. Od wczoraj może już samodzielnie pić wodę, a także zaczyna wstawać z łóżka. Od jutra zaplanowane są pierwsze lekkie posiłki” — poinformowano na Facebooku.
W oświadczeniu zespołu czytamy także: „Te drobne, ale jakże ważne postępy napełniają nas ogromną nadzieją na jego powrót do pełni sił. Na ten moment lekarze nie są jeszcze w stanie określić, jak długo potrwa jego pobyt w szpitalu na Teneryfie, ale wierzymy, że każdy kolejny dzień będzie przynosił dalszą poprawę”.

Kazik Staszewski przebywa w szpitalu z powodu komplikacji po zeszłorocznej operacjiAndrzej Jackowski / Shutterstock
Kazik trafił do szpitala na Teneryfie
Przypomnijmy, że zespół Kult kilka dni temu pojawił się na Teneryfie, gdzie miał zagrać koncerty. W miniony czwartek Kazik Staszewski informował w mediach społecznościowych, że trafił do szpitala, przyznał także, że był „bliski końca drogi”. Przyczyną jego problemów zdrowotnych miały być komplikacje po wykonanej rok temu operacji usunięcia wyrostka robaczkowego.
O stanie zdrowia Kazika zrobiło się głośno jeszcze pod koniec listopada, kiedy muzyk był wyraźnie niedysponowany podczas koncertu w Zielonej Górze. Niektórzy sugerowali, że może chodzić o niedyspozycję z powodu używek (w sieci pojawiły się komentarze typu: „Tragedia. Zero szacunku dla fanów. Zespół ratował sytuację, ale Kaziku zawiodłeś na całej linii. Chlej po koncercie, a nie przed nim…”), co wykluczył sam Kazik, tłumacząc, że już wtedy „było źle”. W emocjonalnym wpisie dodawał: „Próbowałem ratować się jak mogłem, a g***no mogłem”. Po wykonanych badaniach lekarze poinformowali artystę, że jego stan był krytyczny, w grę wchodziła także kolejna operacja.
— W trosce o swoje zdrowie chcąc „ratować się” przed covidem oraz dokuczliwym bólem brzucha sięgnąłem po środki, które, jak się okazało, w połączeniu z alkoholem zadziałały zupełnie odwrotnie do zamierzonego. Z marnym skutkiem. Była to poważna lekkomyślność, za którą szczerze żałuję. Przepraszam wszystkich, którzy przyszli i oczekiwali normalnego występu. Wypada mi nie tylko wyrazić głęboki żal, lecz także zwrócić koszty tym, którzy byli obecni i zostali zawiedzeni moją postawą — tak wokalista tłumaczył się w oświadczeniu.
MedonetPRO OnetPremiumMedonet
Treści z serwisu Medonet mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem a jego lekarzem. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.