• Jakie kwestie miałyby zostać poruszone na spotkaniu Nawrocki-Sikorski.
  • Co rzecznik MSZ powiedział o rozmowach prezydenckich.
  • Jak o relacji między Kancelarią Prezydenta a administracją USA mówił Marcin Przydacz.

Prezydencki minister o rozmowach na linii Nawrocki-Trump

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz przekazał we wtorek w TOK FM, że w okresie poświątecznym może dojść do spotkania
prezydenta Karola Nawrockiego z
szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Jak dodał, rozmowy dotyczyłyby m.in. „paraliżu polskiej służby zagranicznej”.

Przydacz zapowiedział również, że ma w planach złożenie wizyty w Waszyngtonie. Miałoby do niej dojść w „najbliższym czasie” i dotyczyłaby m.in. kwestii bezpieczeństwa i udziału Polski w szczycie G20. Poinformował ponadto o rozmowie, którą we wtorek ma odbyć z „ważnym przedstawicielem administracji Białego Domu”. Dopytywany nie chciał jednak sprecyzować, z kim będzie rozmawiał. – Jeżeli do tej rozmowy dojdzie, to na pewno będziemy o tym mówić – zapewnił.

Minister był także pytany o relacje między Kancelarią Prezydenta a administracją amerykańską oraz te na linii Karol Nawrocki-prezydent USA Donald Trump. Zaznaczył, że od czasu wizyty polskiego prezydenta w Waszyngtonie „są to bieżące kontakty”. Dopytywany, czy były w tym czasie rozmowy telefoniczne obu prezydentów, zapewnił, że miały one miejsce. – Jest wymiana informacji, jest wymiana korespondencji, są rozmowy telefoniczne, proszę nie martwić się o ten kontakt – odparł.

MSZ odpowiada: resort nie dostaje żadnych informacji o rozmowach Nawrockiego

Do tych słów odniósł się w rozmowie z PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór, który zaznaczył, że resort nie dostaje żadnych informacji, ani o rozmowach telefonicznych prezydentów Polski i USA, ani o planowanych spotkaniach ministra Przydacza w Waszyngtonie. – My bardzo ubolewamy, że utraciliśmy zwyczaj wymiany informacji. My zawsze jesteśmy gotowi, przygotowujemy oczekiwane informacje, natomiast niestety działa to obecnie tylko w jedną stronę i na przykład o rozmowach z prezydentem Trumpem nie otrzymujemy notatek, żadnych dotyczących tego, i na pewno nie działa to na korzyść Polski. Pozostaje pytanie, jaki jest cel (takich działań strony prezydenckiej) – powiedział.

– Jeśli chodzi o możliwe spotkanie (Nawrocki-Sikorski), po naszej stronie jest oczywiście gotowość. Oczekujemy już drugi miesiąc na wysłany przez ministra Sikorskiego list i przyjmujemy za dobrą monetę, że jest gotowość także (prezydenta) na to spotkanie, oczekujemy na zaproszenie, jeszcze nie wiem, czy ono wpłynęło – dodał Wewiór.

Będzie spotkanie Nawrockiego z Sikorskim? „Oczekujemy na zaproszenie”

W ubiegłym tygodniu szef MSZ Radosław Sikorski upublicznił
skan wystosowanego w październiku listu do prezydenta Karola Nawrockiego, w którym zadeklarował m.in. chęć rozwiązania problemu dotyczącego powołania ambasadorów. Zaznaczył w nim, że jest gotów do rozmowy m.in. na temat zmiany obsady szefa placówki w Waszyngtonie i może zaproponować jako kandydata na ambasadora w USA obecnego polskiego przedstawiciela przy NATO, ambasadora Jacka Najdera. Jak dodał, nie dostał odpowiedzi na to pismo. 

Pod koniec września Karol Nawrocki podkreślił, że nie ma możliwości, aby obecny szef placówki w Waszyngtonie Bogdan Klich oraz Ryszard Schnepf (chargé d’affaires we Włoszech) otrzymali nominacje ambasadorskie. W tym samym czasie Nawrocki deklarował, że w połowie października spotka się z szefem MSZ w sprawie nominacji ambasadorskich. Nie było jednak w mediach informacji, że takie spotkanie się odbyło. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET