Do ataku doszło w środę przy ulicy Burmistrza Marka w Myślenicach. Jak ustalił Onet, mężczyzna uzbrojony m.in. w nóż i kij bejsbolowy pojawił się po godz. 11 przed wjazdem na teren jednej z firm w Myślenicach. Gdy zobaczył samochód wjeżdżający na jej teren, zaczął okładać go kijem.

Gdzie wydarzył się atak nożownika?

Kim była osoba, która została zaatakowana?

Co się stało z napastnikiem?

Jakie środki podjęła policja podczas interwencji?

Interwencję w sprawie ataku podjął ochroniarz, który został ugodzony nożem. Wcześniej to on wezwał na miejsce policję. Interwencja ochroniarza spowodowała, że napastnik zbiegł — mówi w rozmowie z Onetem kom. Katarzyna Cisło, rzecznik prasowy KWP Kraków.

Jak ustalił Onet, policja informację o tym, że uzbrojony mężczyzna atakuje pracowników jednej z firm działających na terenie Myślenic, dostała o godz. 11.43. Już trzy minuty później mężczyzna został zauważony przez wysłany na miejsce patrol. Funkcjonariusze próbowali go zatrzymać. Napastnik ruszył na policjanta z nożem. Wówczas padły strzały ostrzegawcze, które nie przyniosły skutku.

Policjant użył wobec mężczyzny broni palnej. Napastnik zginął na miejscu. Raniony nożem ochroniarz został przetransportowany do szpitala.