Republika transmitowała w środę proces z gabinetu Jarosława Olechowskiego, który uczestniczył w rozprawie zdalnie przez telefon komórkowy. Na samym początku były szef informacji w TVP przekonywał sąd, że ma problemy techniczne.
Na rozprawie strony postępowania oglądały kilkadziesiąt materiałów „Wiadomości” TVP o Donaldzie Tusku, gdzie m.in. bez kontekstu przywoływano jego słowa „fur Deutschland”, wygłoszone w 2021 r. w wystąpieniu dla niemieckiej partii CDU. Emisja trwała kilka godzin.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kto jest powodem w sprawie sądowej?
Dlaczego Donald Tusk opuścił salę?
Jakie problemy techniczne miała osoba uczestnicząca w rozprawie?
Czy obecność Donalda Tuska na rozprawie była obowiązkowa?
Po kilkudziesięciu minutach od rozpoczęcia rozprawy pełnomocnik premiera przekazał, że powód [Donald Tusk] musi opuścić „salę”. Polityk również uczestniczył w posiedzeniu zdalnie.
— Potem szczegółowo to usprawiedliwię. Ze względu na zaplanowane obowiązki służbowe nie będzie możliwości [by mógł uczestniczyć w rozprawie później] — dodał adwokat.

Rozprawa sądowa w sprawie Donalda Tuska i Jarosława OlechowskiegoTelewizja Republika / YouTube
Obecność premiera na rozprawie nie była obowiązkowa. Toczyła się ona dalej bez jego udziału.
Z relacji Telewizji Republika wynika, że sąd oddalił wszystkie wnioski dowodowe pełnomocnika Jarosława Olechowskiego w postaci wezwania świadków. W odpowiedzi obrońca pozwanego złożył wniosek o wyłączenie sędzi ze sprawy.