„Uwaga! 11 grudnia o godzinie 9:30 na terenie Rudy Śląskiej odbędzie się ćwiczenie systemu alarmowania z wykorzystaniem syren” – czytamy w komunikacie, który został przesłany do osób mieszkających w śląskim mieście.


Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaapelowało jednocześnie o zachowanie spokoju.


„Alert RCB wysłano do osób przebywających na terenie Rudy Śląskiej (woj. śląskie)” – zaznaczono.

Sygnały alarmowe na Mazowszu


Z kolei mieszkańcy województwa mazowieckiego w przyszłym tygodniu usłyszą o różnych porach dnia ciągłe sygnały alarmowe. Jak przekazał Mazowiecki Urząd Wojewódzki, będą to ćwiczenia „Syrena-25”.


Jak podaje Polsat News, testy zostaną przeprowadzone od 15 do 18 grudnia w godzinach 8:00-15:00. Służby wyemitują sygnały akustyczne. Jak przekazano, będzie to ciągły dźwięk syren alarmowych trwający minutę.


Władze zaznaczyły, że dźwięk syren nie oznacza realnego zagrożenia. Wojewoda mazowiecki już zaapelował do mieszkańców o zachowanie spokoju i niepodejmowanie żadnych działań.

Fałszywy sygnał w Lubartowie


Syreny alarmowe zawyły w sobotę w Lubartowiena Lubelszczyźnie. Polecenie burmistrza było reakcją na rosyjski atak powietrzny na Ukrainie. Okazało się jednak, że zagrożenie nie dotyczyło Polski, a sygnał był fałszywy.


Burmistrz Lubartowa Krzysztof Paśnik poinformował na Facebooku, że uruchomienie sygnałów ostrzegawczych było spowodowane otrzymaniem informacji z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Jak zaznaczył, aktywowano je „w związku z bieżącą sytuacją na Ukrainie”. Tymczasem, jak ustaliło radio RMF FM, Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Lubartowie miało otrzymać ostrzeżenie z innego powiatu o tym, że jakiś obiekt zbliża się do miasta.


Proces weryfikacji zgłoszenia, również z udziałem Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie, trwał prawie półtorej godziny. Ostatecznie zagrożenia nie potwierdzono, natomiast alarm odwołano.


Czytaj też:
Fałszywy alarm w polskim mieście. Zawyły syrenyCzytaj też:
Pięć dni testów syren alarmowych w Warszawie. Ratusz wydał komunikat