• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

W styczniu ks. Bogdan Okraska z parafii św. Marcina w Tolkowcu stał się sławny na całą Polskę. Wszystko za sprawą nagrania, które stało się internetowym viralem.

Na filmie widać księdza, który w towarzystwie ministranta próbuje wejść na teren prywatnej posesji. Za ogrodzeniem znajduje się pies. W pewnym momencie ksiądz zaczynać kopać siatkę w miejscu, gdzie znajduje się szczekające na niego zwierzę. Pies odskakuje, a duchowny próbuje go jeszcze wystraszyć. Najpierw markuje uderzenie ręką, a następnie podbiega do furtki, przekładając nad nią torbę i próbując dosięgnąć zwierzęcia. Chwilę później sięga jeszcze po kamień leżący na ziemi i rzuca nim w psa.

Sprawa trafiła do prokuratury, która postępowanie umorzyła.

Onet dostał informację, że ksiądz Okraska został przeniesiony na inną parafię. Potwierdza to ks. Marcin Sawicki, rzecznik Archidiecezji Warmińskiej.— Obecnie ksiądz proboszcz pracuje w parafii w Kanigowie — mówi Onetowi. To mała miejscowość w gminie Nidzica w woj. warmińsko-mazurskim.

Czym spowodowana była decyzja o przeniesieniu księdza? — Zmiany personalne są rzeczą naturalną i wynikają z potrzeb duszpasterskich — lakonicznie odpowiada ks. Sawicki.

Wcześniej ksiądz dostał upomnienie od metropolity warmińskiego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Gdzie teraz pracuje ksiądz Okraska?
  • Ile wynosił mandat, który dostał ksiądz?
  • Dlaczego ksiądz został przeniesiony na inną parafię?
  • Co zawiera artykuł 78 KW?

Po siedmiu miesiącach ksiądz dostaje mandat

Onet dotarł jednak do nowych informacji. Wynika z nich, że ksiądz nie uniknął kary za swoje styczniowe zachowanie.

— We wrześniu dostaliśmy informację z Komendy Policji w Braniewie, że ksiądz został uznany za sprawcę wykroczenia z artykułu 78 KW i został ukarany grzywną. Nie mamy informacji, jak duża to była grzywna — mówi Onetowi Paweł Artyfikiewicz z grupy interwencyjnej Fundacji Viva!.

Fundacja Viva!, która walczy o poprawę losu zwierząt w Polsce, zajmowała się sprawą księdza Okraski od samego początku. Gdy prokuratura umorzyła postępowanie, fundacja odwołała się od tej decyzji. W sierpniu Sąd Rejonowy w Braniewie podtrzymał jednak decyzję o umorzeniu.

Artykuł 78 KW dotyczy „drażnienia lub płoszenia zwierzęcia”.

Brzmi on: „Kto przez drażnienie lub płoszenie doprowadza zwierzę do tego, że staje się niebezpieczne, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany”.

Rzecznik policji w Braniewie Justyna Romańczuk przekazuje Onetowi, że ksiądz został ukarany grzywną w wysokości 200 zł.

Artyfikiewicz uważa, że ksiądz i tak został tutaj potraktowany łagodnie. — Składaliśmy zawiadomienie dotyczące czynu, który jest przestępstwem. Argumentowaliśmy, że doszło tutaj do złośliwego straszenia psa. Nasze argumenty nie znalazły uznania — komentuje dla Onetu.

— Ksiądz spełnia ważną funkcję dla lokalnej społeczności i powinien być wzorem — puentuje.