Kilka tygodni temu Nenad Bjelica był łączony m.in. z Legią Warszawa i Gironą. Były szkoleniowiec Lecha Poznań, w rozmowie z germanijak.hr, zdradził na ile to w ogóle było konkretne.

– No cóż, czy możemy powiedzieć, że to było całkowicie konkretne, skoro klub dzwoni, rozmawiacie, a potem już się nie odzywa? Tak właśnie było z Legią. Miałem też pewne opcje z Turcji i Rosji, ale mnie to nie interesowało. Zawsze są takie rozmowy, zapytania, ale na razie nie ma niczego pewnego i finalnego. Nie ma pośpiechu – mówił 54-letni Chorwat, który jest bez pracy od grudnia 2024 roku. Wówczas rozstał się z Dinamem Zagrzeb.