Tradycyjnie połowa meczów Ligi Konferencji rozgrywana była o godz. 18:45 i po tych spotkaniach kibice polskich zespołów nie mieli powodów do radości. Legia Warszawa przegrała 1:2 z Noa Erewan, a Jagiellonia Białystok takim samym wynikiem została pokonana przez Rayo Vallecano.
Lepiej spisały się pozostałe drużyny z naszego kraju. Raków Częstochowa wygrał 1:0 ze Zrinjskim Mostar, a Lech Poznań zremisował 1:1 z Mainz. Mistrzowie Polski grali w przewadze liczebnej od 67. minuty i w końcówce dążyli do zdobycia decydującej bramki.
ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans
Ta sztuka im się jednak nie udała, ale i tak pod wrażeniem ich postawy był Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN powiedział w rozmowie z Polsatem Sport, że „Kolejorz” dałby sobie radę w Bundeslidze.
– (…) Natomiast największe brawa należą się Lechowi Poznań, który grał z dobrym rywalem i potwierdził, że poradziłby sobie w Bundeslidze. Niektórzy mówią, że nie miałby tam czego szukać. Ja uważam, że plasowałby się w Niemczech na spokojnie między ósmym a czternastym miejscem – stwierdził.
Raków i Jagiellonia są już pewne gry w fazie pucharowej Ligi Konferencji. Lech jest bardzo blisko awansu, a Legia już pożegnała się z rozgrywkami.