Ostatnia w tym roku odsłona cyklu Nowe lokale i pięć nowych miejsc.

To ostatnia w tym roku odsłona cyklu Nowe lokale. Tym razem odwiedziliśmy trzy miejsca, w których można zjeść jak u mamy – rządzi polska kuchnia i panuje rodzinna atmosfera, a także burgerownię serwującą smashe oraz koktajl bar z cygarami. Gdzie warto się wybrać? Sprawdźcie sami!

We wrześniu pisaliśmy, że kultowy Bar po Rybą – jeden z najbardziej rozpoznawalnych lokali w centrum Gdańska, który od 27 lat karmił mieszkańców i turystów pieczonymi ziemniakami w różnych odsłonach – kończy swoją działalność. Co prawda restauracja zniknęła z ulicy Piwnej, ale nie z kulinarnej mapy Gdańska. Bar pod Rybą otworzył się na nowo na Lawendowym WzgórzuMapka.

To jedna z tych historii, które chwytają za serce. Po informacji o planowanym zamknięciu pod postem właściciela w mediach społecznościowych pojawiły się dziesiątki komentarzy. Wiele osób wyrażało smutek i niedowierzanie. W związku z tym w nowym lokalu, który przygotowano już pod bar sushi, reaktywowano kultową restaurację. Dzięki temu pod nowym adresem wciąż rządzi pieczołowicie przygotowany pieczony ziemniak nadziany różnorodnymi dodatkami i placki ziemniaczane.

Kuchnia polska – sprawdź, gdzie zjesz jak u mamy


Specjalnością baru jest pieczony w łupinie ziemniak grillowy, przekrojony na pół, przyprawiony solą i pieprzem, z dodatkiem masła, a następnie faszerowany sałatkami. Do wyboru jest ponad 20 wariantów, m.in.: wołowina po meksykańsku (52 zł), kurczak Oli (48 zł), kiełbasa po węgiersku (47 zł), łosoś po tatarsku (50 zł), kurki po białowiesku (46 zł), sałatka warzywna (34 zł), boczek i sos gorgonzola (51 zł), śledź w śmietanie (46 zł) czy gzik (42 zł). Całość polewana jest sosem. Zjeść tu można również placki ziemniaczane na wiele sposobów, np. po cygańsku (55 zł), meksykańsku (55 zł), z grzybami leśnymi (52 zł), a także ze śmietaną i cukrem (32 zł) czy wędzonym łososiem (45 zł).

Restauracja Knieja Czarodzieja na Kowalach to miejsce, które już samą nazwą i klimatem przenosi gości w świat baśni i leśnych opowieści. Wnętrze nawiązuje do natury i magii – dominuje wielki dąb, na którym teraz wiszą prezenty, do tego drewniane stoły, ciepłe światło, dekoracje inspirowane lasem, jeleń, wielki zegar w podłodze, a nawet domek na drzewie, który jest elementem kącika zabaw dla dzieci. To wszystko sprawia, że restauracja to idealne miejsce na rodzinny obiad, ale też klimatyczną randkę. Wśród leśnych zakamarków można również zorganizować swoje przyjęcie: bajkowe chrzciny, czarujące komunie czy magiczne urodziny dla małych i dużych poszukiwaczy przygód.

Las rządzi również w karcie dań. Zjemy tu m.in. tatar z sarny (58 zł), babkę ziemniaczaną (31 zł), rosół z bażanta (32 zł), zupę grzybową (34 zł), polędwiczkę z jelenia (92 zł), gulasz wołowy (58 zł), schab z dzika ze smardzem i grzybami (78 zł) czy pierogi z dziczyzną (48 zł). Są też leśne pizze, dania dla dzieci i domowe ciasta.

Od poniedziałku do piątku w godz. 12-16 serwowane są lunche. Istnieje możliwość zamówienia ich z dowozem do firmy. Restauracja oferuje też catering: garmaż świąteczny, party boxy, catering okolicznościowy i finger foods. W grudniu odbywa się tu wiele wydarzeń. Od poniedziałku do piątku (do 19 grudnia) można przyjść tu na piernikowanie – przy gorącym napoju i przekąskach zrobić własne pierniczki, a także wysłać list do świętego Mikołaja i wziąć udział w losowaniu nagród. Odbędzie się tu także impreza sylwestrowa.

Smash burgery, czyli soczyste hamburgery przygotowywane ze spłaszczonego mięsa wołowego, które smaży się bezpośrednio na płycie, co daje charakterystyczną, intensywnie przypieczoną skórkę i pełnię smaku cieszą się niesłabnącą popularnością. Na Morenie otworzyła się burgerownia Smashynski, która specjalizuje się w takich właśnie burgerach. Lokal utrzymany jest w różowo-czarnych barwach, z otwartą kuchnią i kilkoma stolikami, przy których można zjeść.

Menu nie jest długie. I bardzo dobrze: robotę robi mięso – tworzona na wyłączność mieszanka oraz rzemieślnicza bułka i autorskie sosy. Lokal oferuje trzy warianty burgerów: klasyczny (35 zł), BBQ (37 zł) i spicy (36 zł) – wszystkie z podwójnym mięsem i amerykańskim serem. Do tego frytki (17 zł), frytki z batata (21 zł) i z dodatkami (23 zł).
Tuż obok burgerowni Smashynski otworzył się bar z kuchnią polską. Lokal jest niewielki, prosto urządzony, z kilkoma stołami, przy których można szybko zjeść domowy obiad.


Nie tylko kultowa osiedlowa pizzeria. Zamknęły się kolejne lokale w Trójmieście
Nie tylko kultowa osiedlowa pizzeria. Zamknęły się kolejne lokale w Trójmieście

Tu zjecie jak u mamy czy babci. W menu są zupy: rosół z makaronem (11 zł), pomidorowa (11 zł) i żurek z białą i wędzoną kiełbasą oraz jajkiem (17 zł). Wśród dań głównych typowe polskie smaki: pierogi (27 zł), kotlet schabowy (29 zł), mielony (29 zł), panierowana pierś (32 zł), dewolaj (36 zł), gołąbki (30 zł) czy gulasz wieprzowy (29 zł). Do tego do wyboru frytki lub ziemniaki oraz zestaw surówek.

Independence przy SKM Wzgórze św. Maksymiliana Mapka
Na koniec prezentujemy miejsce stworzone z myślą o koneserach stylu, klasy i biznesu – połączenie ekskluzywnego cocktail baru z eleganckim cigar lounge. Independence to nowy punkt na mapie Gdyni, który powstał w samym centrum miasta, przy ul. Partyzantów 46, zaledwie kilka kroków od stacji SKM Wzgórze św. Maksymiliana. Atmosfera panująca w lokalu sprzyja zarówno spotkaniom biznesowym, jak i nieformalnym rozmowom przy szklaneczce wybornej whisky. Do dyspozycji gości jest także kameralna sala VIP room dla 8-10 osób, którą można wynająć na wyłączność.

Wnętrze utrzymano w ciepłym, przyjaznym stylu – z miękkimi kanapami i fotelami, bez nadmiernego blichtru. To miejsce, w którym nie trzeba pojawiać się w garniturze, by czuć się na miejscu. Dodatkowym atutem jest ruchoma ściana, pozwalająca w razie potrzeby oddzielić strefę dla palących od części niepalącej.

Nazwa Independence nie jest przypadkowa – to jedyny lokal, który oferuje cygara od wszystkich importerów dostępnych na naszym rynku. Podobnie jest z alkoholami: jeśli goście mają ochotę na konkretną butelkę, obsługa nie ma problemu z jej sprowadzeniem. Karta koktajli stanowi połączenie autorskich receptur i klasyków, takich jak: Cuba Libre (30 zł), Old Fashioned (35 zł), Negroni (40 zł), Pornstar Martini (40 zł) czy Manhattan (40 zł). Warto też pamiętać, że w każdy czwartek odbywa się tu Ladies Night, podczas którego na panie czekają specjalne promocje.