Choć Eugen Polanski początkowo został tymczasowym trenerem Borussii M’gladbach, to wyniki zespołu znacząco się poprawiły. Z tego powodu władze klubu postanowiły przedłużyć współpracę.

W ostatnim czasie podopieczni Polanskiego nie przegrali w pięciu ligowych spotkaniach z rzędu. Seria mogła zostać przedłużona w 14. kolejce niemieckiej Bundesligi, bo Borussia gościła u siebie VfL Wolfsburg w składzie z Kamilem Grabarą.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać

Goście otworzyli wynik rywalizacji już w 4. minucie po tym, jak trafił Patrick Wimmer. Jednak już w 22. min. miał miejsce remis, bo Konstantinos Koulierakis zanotował bramkę samobójczą.

Tymczasem jeszcze w pierwszej połowie VfL Wolfsburg wyprowadził dwa ciosy. Najpierw w 30. minucie gola zdobył Mohamed Amoura, a chwilę później, w 34. min., kolejne trafienie w tym meczu zanotował Wimmer.

Od tego momentu przez godzinę gry więcej bramek nie padło. Co prawda po zmianie stron obie ekipy wpakowały jeszcze piłkę do siatki, ale trafienia te nie zostały uznane po interwencjach VAR-u.

W 14. kolejce cenny triumf zanotowało także FC St. Pauli. Zespół Arkadiusza Pyrki i Adama Dźwigały pokonał 1. FC Heidenheim 1846 2:1. Pierwszy z Polaków przebywał na boisku od początku do końca, zaś drugi pojawił się po zmianie stron.

Zwycięstwa zanotowały też Eintracht Frankfurt oraz TSG 1899 Hoffenheim. Pierwszy z wymienionych klubów pokonał FC Augsburg 1:0, zaś drugi rozbił Hamburger SV 4:1.

Bundesliga, 14. kolejka:

Borussia M’gladbach – VfL Wolfsburg 1:3 (1:3)
Eintracht Frankfurt – FC Augsburg 1:0 (0:0)
FC St. Pauli – 1. FC Heidenheim 1846 2:1 (1:0)
TSG 1899 Hoffenheim – Hamburger SV 4:1 (2:0)