W FC Barcelonie waży się obsada pozycji napastnika na następny sezon. Klub z Katalonii zastanawia się nad przedłużeniem wygasającego wraz z końcem sezonu kontraktu z Robertem Lewandowskim i równolegle poszukuje piłkarza do rywalizacji z Ferranem Torresem.

Zdaniem katalońskiego dziennika „Sport”, Ferran Torres przekonuje swoimi występami. Inaczej ma się sprawa z Robertem Lewandowskim, którego forma „spadła”.

„Szanse na pozostanie Lewandowskiego w klubie maleją z dnia na dzień” – pisze „Sport” na temat napastnika, który od ośmiu miesięcy nie strzelił gola w meczu Ligi Mistrzów i przesiedział cały poprzedni mecz przeciwko Osasunie na ławce rezerwowych.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać

Dziennik analizuje też potencjalne sprowadzenie Dusana Vlahovicia, aktualnie napastnika Juventusu FC. Zdaniem dziennikarza Alfredo Martineza, Serb nie przekonuje ani formą, ani stanem zdrowia do zainwestowania w niego przez mistrza Hiszpanii.

Serb ma kontrakt z Juventusem do czerwca 2026 roku, a jego pensja to około 12 milionów euro rocznie. Wysokie zarobki i aktualna dyspozycja sprawiają, że kandydatura napastnika traci na znaczeniu w Hiszpanii.

Dusan Vlahović strzelił w tym sezonie sześć goli w 17 meczach Juventusu. Takie liczby nie pomagają w kontynuowaniu rozmów o przenosinach do FC Barcelony.

Sytuację komplikuje uraz odniesiony dwa tygodnie temu w starciu z Cagliari Calcio. Po uderzeniu na bramkę Vlahović upadł i opuścił boisko z pomocą sztabu. Jego przerwa w grze może potrwać przez trzy miesiące.

Bliższym realizacji kierunkiem transferu Dusana Vlahovicia jest AC Milan, który interesuje się również zakontraktowaniem Roberta Lewandowskiego.