Odwiedzając w ostatnim czasie różne miasta w Polsce i przechadzając się po straganach w poszukiwaniu jakichś pamiątek, zacząłem trafiać na stoiska, na których sprzedawcy oferują identycznie zapakowane, niewielkie paczki przypominające miniprzesyłki. Co ciekawe, widziałem je już nad morzem w Ustce, na zatłoczonych uliczkach Gdańska, a nawet w górach, w Pieninach pod Trzema Koronami, czy w Zakopanem pod Gubałówką. Zaintrygowało mnie, że niezależnie od regionu te paczki wyglądały praktycznie tak samo.

  • Co zawierały mystery boxy, które kupiłeś?
  • Gdzie kupiłeś mystery boxy?
  • Jakie przedmioty były wartościowe w paczkach?
  • Czy mystery boxy są drogie?

Paczki niespodzianki w Gdańskuszaryburek.pl

Paczki niespodzianki w Gdańsku

W praktyce wygląda to tak, że na bazarach, straganach czy nawet w sieci sprzedawane są tzw. mystery boxy, czyli paczki o nieznanej zawartości, które rzekomo pochodzą z nieodebranych przesyłek kurierskich. Zazwyczaj kosztują od 30 do 70 zł, więc teoretycznie nie jest to duży wydatek, ale właśnie ta pozorna okazja działa na wyobraźnię kupujących. Bardzo często bywa tak, że jeśli kupi się dwie sztuki, można je nabyć taniej.

Paczki niespodzianki na stoisku pod Trzema Koronami w Pieninachszaryburek.pl

Paczki niespodzianki na stoisku pod Trzema Koronami w Pieninach

Sprzedawcy pozwalają taką paczkę pomacać, potrząsnąć nią czy ocenić jej wagę, jednak ostatecznie wciąż kupuje się przysłowiowego kota w worku. Niby zawartość ma przekraczać kwotę zakupu paczki. Jednak równie dobrze może się okazać, że rzeczy w środku kompletnie nam się do niczego nie przydadzą. Mimo to wiele osób daje się skusić, kierując się ciekawością, chęcią przeżycia emocji losowania albo nadzieją na nieoczekiwany skarb ukryty w przypadkowej paczce.

Paczki niespodzianki na stoisku pod Trzema Koronami w Pieninachszaryburek.pl

Paczki niespodzianki na stoisku pod Trzema Koronami w Pieninach

Kupiłem kilka takich tajemniczych paczek

Postanowiłem bliżej przyjrzeć się temu zjawisku i z czystej ciekawości kupiłem kilka takich „mystery boxów” z różnych stoisk, żeby sprawdzić, co tak naprawdę kryje się w środku i czy całe to zamieszanie ma w ogóle jakikolwiek sens. Chciałem przekonać się, czy rzeczywiście można tam znaleźć coś wartościowego, czy może to tylko sprytny chwyt marketingowy wykorzystujący ludzką ciekawość.

Paczki pod Gubałówką

Spacerując po Krupówkach w Zakopanem i idąc w stronę Gubałówki, natknąłem się na takie stoisko, gdzie leżały stosy identycznych paczek z napisem „nieodebrane paczki z Amazona”. Każda kosztowała 40 zł. Można było je tradycyjnie wziąć do ręki, potrząsnąć nimi, ale ostatecznie nie było wiadomo, co się kupuje. Z czystej ciekawości kupiłem jedną taką paczuszkę.

Tajemnicze paczki pod Gubałówką w Zakopanemszaryburek.pl

Tajemnicze paczki pod Gubałówką w Zakopanem

Tajemnicze paczki pod Gubałówką w Zakopanemszaryburek.pl

Tajemnicze paczki pod Gubałówką w Zakopanem

Gdy w domu rozerwałem opakowanie, w środku znajdowały się najróżniejsze przedmioty. Kubek z napisem w języku niemieckim, jakieś dziwne spinki do włosów, nerka z gry „Brawl Stars”, metalowa ściągaczka do wody, coś w stylu odświeżacza powietrza i coś, co naprawdę przykuło moją uwagę — strój z mojej ulubionej gry z dzieciństwa „Super Mario Bros”. Ta rzecz akurat najbardziej przypadła mi do gustu…

Zawartość tajemniczej paczkiszaryburek.pl

Zawartość tajemniczej paczki

Tego się nie spodziewałem i od razu musiałem go przymierzyć. Choć brakowało mi charakterystycznego czarnego wąsa, jaki nosił Mario, to strój pasował wręcz idealnie. Wpadłem na pomysł, aby zrobić sobie w nim zdjęcie, a żeby było ciekawie, podjechałem do miejscowości Łapszanka, gdzie znajduje się popularny punkt widokowy na Tatry, i tam powstała ta fotografia.

Ja w stroju Mario, na tle Tatrszaryburek.pl

Ja w stroju Mario, na tle Tatr

Paczki pod Trzema Koronami

Niedaleko wejścia na szlak na Trzy Korony także znalazłem takie stoisko z tajemniczymi paczkami. W tym miejscu postanowiłem zakupić dwie takie paczki. Za obie zapłaciłem w sumie 80 zł.

Kupiłem dwie takie tajemnicze paczkiszaryburek.pl

Kupiłem dwie takie tajemnicze paczki

Paczka niespodziankaszaryburek.pl

Paczka niespodzianka

Paczki niespodzianki na stoisku pod Trzema Koronami w Pieninachszaryburek.pl

Paczki niespodzianki na stoisku pod Trzema Koronami w Pieninach

W pierwszej paczce trafił mi się całkiem ciekawy album na zdjęcia, który od razu zwrócił moją uwagę swoim porządnym wykonaniem i dużą ilością miejsca na fotografie. Do tego w paczce znalazły się dwa różne futerały na telefon, które akurat mnie się do niczego nie przydadzą. Największym zaskoczeniem okazał się jednak solidny, nowy zegar ścienny, który od razu po rozpakowaniu zawisł u mnie na ścianie.

Zawartość tajemniczej paczkiszaryburek.pl

Zawartość tajemniczej paczki

Całkiem ciekawy album na zdjęciaszaryburek.pl

Całkiem ciekawy album na zdjęcia

W drugiej paczce trafiły mi się mniej przydatne rzeczy, a mówiąc szczerze, nawet nie wiem, co w tym momencie z nimi mam zrobić. Jest to ręczne brązowe lusterko, opakowanie z małym zestawem klocków dla dzieci, saszetka z komiksowym nadrukiem, pasek do spodni, lub spódnicy i kawałek peruki/dopinki do blond włosów.

Zawartość tajemniczej paczkiszaryburek.pl

Zawartość tajemniczej paczki

Opakowanie klocków dla dzieci i stylizacja w peruceszaryburek.pl

Opakowanie klocków dla dzieci i stylizacja w peruce

Podsumowanie

Podsumowując, po otwarciu kilku takich paczek mogę śmiało powiedzieć jedno: mystery boxy to jak gra w totolotka, czasem trafi się coś fajnego, czasem zupełnie bezużytecznego. Na pewno ścienny zegar, solidny album na zdjęcia i strój Mario sobie zatrzymam, a z resztą w sumie nie wiem, co mam teraz zrobić, więc może to idealna okazja, żeby sprezentować komuś te drobiazgi, może właśnie dla kogoś okażą się bardziej użyteczne niż dla mnie.