Islamistyczne podłoże

Według informacji przekazanych przez organy ścigania, zatrzymano 56-letniego Egipcjanina, 37-letniego Syryjczyka oraz trzech Marokańczyków w wieku 22, 28 i 30 lat. Egipcjanin, będący islamskim kaznodzieją, miał według aktualnego stanu wiedzy w lokalnym meczecie nawoływać do „zabicia lub zranienia jak największej liczby osób” przy użyciu pojazdu w okresie świąt Bożego Narodzenia. Według tych informacji Marokańczycy byli gotowi przeprowadzić zamach. Syryjczyk miał wspierać obu w ich zamiarach. Śledczy zakładają, że motywem zbrodni były pobudki islamistyczne.

  • Gdzie planowano zamach?
  • Ilu mężczyzn zostało zatrzymanych?
  • Jakie narodowości mieli zatrzymani?
  • Kto prowadził śledztwo w tej sprawie?

Czterech podejrzanych przebywa obecnie w areszcie śledczym, piąty został zatrzymany w ramach „aresztu prewencyjnego” na mocy postanowienia sądu. Aresztowania, które miały miejsce już w piątek 12 grudnia, poprzedziło intensywne śledztwo. Prowadziło je Bawarskie Centralne Biuro ds. Zwalczania Ekstremizmu i Terroryzmu. „Żadna zagraniczna służba wywiadowcza nie była zaangażowana w tę sprawę” — oświadczyła prokuratura generalna i policja.

Minister spraw wewnętrznych Bawarii Joachim Herrmann pochwalił służby bezpieczeństwa kraju związkowego za „doskonałą współpracę”. Jego zdaniem świadczy to w imponujący sposób o „dobrych zdolnościach reagowania i skuteczności”. Okazało się, że „jesteśmy w stanie chronić naszych obywateli!”. Teraz należy wyjaśnić okoliczności sprawy — dodał polityk z partii CSU.

Czujne służby bezpieczeństwa

Jarmarki bożonarodzeniowe w Niemczech od dłuższego czasu są przedmiotem szczególnej uwagi służb bezpieczeństwa, również ze względu na wcześniejsze zamachy. W grudniu 2016 r. zradykalizowany islamista wjechał ciężarówką w tłum ludzi na berlińskim Breitscheidplatz. W wyniku zamachu zginęło łącznie 13 osób.

W grudniu ubiegłego roku kierowca samochodu celowo wjechał w tłum na jarmarku bożonarodzeniowym w Magdeburgu, zabijając sześć osób i raniąc ponad 300 innych. Obecnie w Sądzie Krajowym w Magdeburgu toczy się proces przeciwko przyznającemu się do winy sprawcy z Arabii Saudyjskiej, który mieszka w Niemczech od 2006 r.

(DW/jar)