Molde FK uzgodniło warunki umowy z Sindre Tjelmelandem. Norweg pracuje jako asystent w Lecha Poznań i według ustaleń serwisu nettavisen.no przejmie norweski zespół najpóźniej w maju 2026 roku po zakończeniu sezonu PKO Ekstraklasy. Klub dąży jednak do wcześniejszego porozumienia z Lechem.
Równolegle Molde finalizuje rozmowy z Martinem Falkiem. Szwed w minionym sezonie prowadził IFK Norrkoeping, który spadł z Allsvenskan. Właśnie Falk miałby poprowadzić zespół do czasu przyjścia Tjelmelanda.
ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? „Wtedy się zdenerwowałem”
Molde liczy, że asystent Nielsa Frederiksena przejmie stery w drużynie jak najszybciej. To zależy od negocjacji w Polsce w tym tygodniu. „Molde jest gotowe zrobić wszystko, by zawrzeć umowę już teraz” – wynika z relacji norweskich dziennikarzy.
W Poznaniu 36-latek jest zatrudniony od lipca 2024 roku. Tjelmeland uchodzi za kluczowego współpracownika Frederiksena w Lechu.
Zmiany zamykają wielomiesięczne poszukiwania następcy Per-Mathissa Hogmo. Klub wcześniej sondował trenera KFUM Oslo, Johannesa Moesgaarda, lecz bez skutku. Drużynę Molde tymczasowo prowadził Magne Hoseth.