Jak poinformował w niedzielę wieczorem „The Guardian”, do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie (12 grudnia) na pokładzie lotu 1112 lecącego z karaibskiej wyspy Curacao, położonej w pobliżu wybrzeża Wenezueli, do nowojorskiego lotniska im. Johna Kennedy’ego. Jak relacjonował pilot, cytowany przez „The Guardian”, amerykański tankowiec powietrzny przeleciał w odległości zaledwie kilku km od samolotu pasażerskiego, zmuszając załogę JetBlue do natychmiastowego przerwania wznoszenia. Po niebezpiecznym manewrze wojskowa maszyna skierowała się w stronę wenezuelskiej przestrzeni powietrznej.

„O mało co nie doszło do kolizji w powietrzu” — powiedział pilot JetBlue na nagraniu jego rozmowy z kontrolą ruchu lotniczego. „Przelecieli dokładnie na naszej trasie lotu… Nie mieli włączonego transpondera, to skandaliczne” — dodał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Co wydarzyło się w trakcie lotu JetBlue?
  • Jakie były skutki incydentu na Karaibach?
  • Co powiedział rzecznik JetBlue na temat zdarzenia?
  • Jakie zalecenia wydała Federalna Administracja Lotnictwa (FAA)?

Krok od tragedii w powietrzu. Rzecznik Jet Blue zabrał głos

Jak wyjaśnia brytyjski dziennik, niebezpieczny incydent miał miejsce w kontekście wzmożonej aktywności amerykańskich sił zbrojnych w regionie Karaibów. Stany Zjednoczone prowadzą tam operacje wymierzone w podejrzanych o przemyt narkotyków, jednocześnie zwiększając presję na władze Wenezueli.

Derek Dombrowski, rzecznik JetBlue, zapewnił w niedzielę, że linia lotnicza zgłosiła incydent odpowiednim władzom federalnym i jest gotowa współpracować w ramach ewentualnego postępowania wyjaśniającego.

„Nasi członkowie załogi są szkoleni w zakresie właściwych procedur na różne sytuacje w locie. Doceniamy, że nasza załoga natychmiast zgłosiła to zdarzenie naszemu kierownictwu” — podkreślił Dombrowski.

Do tej pory Pentagon nie odniósł się do sprawy, a amerykańskie siły powietrzne wciąż nie udzieliły komentarza na prośbę Associated Press. Tymczasem Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) już w ubiegłym miesiącu wydała ostrzeżenie dla amerykańskich samolotów, zalecając „zachowanie ostrożności” podczas lotów nad Wenezuelą. Powodem są rosnące napięcia w regionie oraz wzmożona aktywność wojskowa.