Igor Łasicki, Paweł Łysiak, a teraz Daniel Sandoval. Trener Łukasz Piszczek ma już trzech nowych piłkarzy w drużynie GKS-u Tychy, a to – prawdopodobnie – nie koniec wzmocnień przed rundą wiosenną.

Tyszanie są w trudnej sytuacji, obecnie znajdują się w strefie spadkowej ze stratą czterech punktów do bezpiecznego miejsca. Ruchy kadrowe były wymagane, by dać sobie szansę na pozostanie na zapleczu PKO Ekstraklasy.

Najnowszym wzmocnieniem jest wspomniany Sandoval. W poniedziałek GKS oficjalnie potwierdził pozyskanie 27-letniego skrzydłowego. Kontrakt będzie obowiązywał do 30 czerwca 2027 roku.

Hiszpan parę dni temu rozwiązał kontrakt z Wieczystą Kraków, gdzie występował przez półtora roku.

Przychodził do zespołu drugoligowego i przyczynił się do awansu do I ligi. Zagrał w 27 meczach, strzelił sześć goli i zanotował pięć asyst. W I lidze było już jednak znacznie gorzej. Wprawdzie na początku sezonu grał regularnie, to jednak nie był podstawowym zawodnikiem Wieczystej.

W obecnym sezonie Hiszpan rozegrał zaledwie osiem meczów. Ostatni raz widziano go na boisku 5 października. Później, w siedmiu spotkaniach z rzędu brakowało go nawet w kadrze meczowej.

ZOBACZ WIDEO: Huknął jak z armaty! Bramkarz nie miał żadnych szans