Od pierwszego do ostatniego spotkania 11. kolejki PlusLigi upłynął prawie miesiąc. Duże kłopoty mieli w niej faworyci – mistrz i wicemistrz Polski stracili po punkcie, a bohaterami byli siatkarze z drugiego planu – Karol Jankiewicz i Mateusz Malinowski.
Pierwszy raz w tym sezonie za trzy punkty wygrał Ślepsk Malow Suwałki, jednocześnie odczarowując swoją halę, w której nie zwyciężył od 284 dni. Drużyna prowadzona od prawie czterech lat przez Dominika Kwapisiewicza pokonała InPost ChKS Chełm 3:0, dzięki czemu awansowała z ostatniego na 11. miejsce w tabeli. MVP spotkania został Karol Jankiewicz (na zdjęciu). 29-letni rozgrywający wygrał rywalizację z Kamilem Droszyńskim i szybko stał się jednym z liderów drużyny. W trudnych chwilach mobilizował swoich kolegów, a ozdobą meczu była jego rywalizacja na siatce z wyższym o 25 cm Amirhosseinem Esfandiarem. Jankiewicz wygrał z Irańczykiem przepychankę, a później do zablokował!

Błysnął też superrezerwowy z Lublina, czyli Mateusz Malinowski. Niespodziewanie BOGDANKA LUK znalazła się w wielkim opałach w meczu z Cuprum Stilonem w Gorzowie. Atakujący wszedł na boisko w drugim secie, zmieniając Kewina Sasaka, bohatera spotkania z Halkbankiem Ankara w Lidze Mistrzów, i od razu skończył osiem z dziewięciu ataków, a grę zakończył z 66-procentową skutecznością. Mistrz Polski wygrał w Gorzowie, ale tylko 3:2, co pokazuje, jak silna i wyrównana jest PlusLiga.
W pierwszym spotkaniu 11. kolejki, rozegranym 18 listopada, Aluron CMC Warta Zawiercie też dopiero po tie-breaku pokonała w Olsztynie Indykpol AZS, a najlepszym zawodnikami byli Mateusz Bieniek (19 pkt.), Bartłomiej Bołądź i wybrany na najlepszego zawodnika Miguel Rodriguez Tavares.
Poza Jankiewiczem i Malinowskim w drużynie kolejki nie ma zaskoczeń. Cieszy wysoka dyspozycja Michała Gierżota, który znów był liderem zespołu JSW Jastrzębskiego Węgla (pokonał 3:0 Barkom Każany Lwów). Młody skrzydłowy wykorzystał kłopoty zdrowotne kolegów i potwierdza wielki potencjał. W Elblągu atakował z 56-proc. skutecznością, miał też cztery asy. Silnym punktem zespołu ze Śląska był też wracający po kontuzji Maksymilian Granieczny, a MVP został inny rekonwalescent – Anton Brehme.
Świetnie wypadli Artur Szalpuk i Bartosz Bednorz, czyli uznane marki w PlusLidze, a w bardzo zaciętym meczu w Warszawie (PGE Projekt pokonał ZAKSĘ) przypomnieli o sobie Damian Wojtaszek, jak zwykle świetnie broniący, oraz Jurij Semeniuk. Drużynę uzupełniają dwaj gracze Energi Trefla Gdańsk – Tobias Brand, jeden z najbardziej uniwersalnych przyjmujących w lidze, oraz środkowy Moustapha M’Baye.
Powiązane informacje
POWIĄZANE WIADOMOŚCI