Wskazanie faworytek tego spotkania było bardzo łatwe. Były nim broniące tytułu zawodniczki KS DevelopResu Rzeszów. Gedania Gdańsk, znajdująca się w stresie spadkowej I ligi, stanęła więc przed własną publicznością przed sporym wyzwaniem w 1/8 finału Tauron Pucharu Polski kobiet.

Mistrzynie Polski szybko zaznaczyły swoją wyższość, odskakując po bloku Dominiki Pierzchały na 5:1. W późniejszych fragmentach dominacja przyjezdnych na parkiecie była niezaprzeczalna, a ich przewaga wzrosła do ośmiu „oczek”. Choć miejscowe popisały się po chwili 5-punktową serią, nie poszły za ciosem. W odpowiedzi rzeszowianki ponownie zaczęły odskakiwać, by triumfować 25:16.

ZOBACZ WIDEO: Nie będzie wielkiego transferu? Słowa Brzęczka dają do myślenia

Prawdziwym pokazem mocy w wykonaniu zawodniczek Cesara Hernandeza Gonzaleza była kolejna odsłona. Dość stwierdzić, że przy serii zagrywek Julity Piaseckiej, która popisała się dwoma asami, przyjezdne uciekły na 11:1. Miejscowe nie zdołały się podnieść po tym ciosie, a dodatkowo rywalki zanotowały kolejną, tym razem 8-punktową serię. W efekcie rozbiły rywalki do siedmiu, pokazując swoją dominację.

Mistrzynie Polski nie straciły impetu również w trzecim secie. Rozpoczęły go od prowadzenia 5:1, które dała im trzecia punktowa zagrywka Piaseckiej. Obrończynie tytułu nie dopuściły gospodyń do gry, co przybliżało rzeszowianki do pewnego zwycięstwa. Kolejne serie tylko utwierdzały w przekonaniu, że faworytki zamierzają szybko skończyć to spotkanie. Wygraną 25:13 i triumf 3:0 dał im zepsuty atak Tamary Gałuchy.

Tauron Puchar Polski kobiet 

1/8 finału:

Gedania Gdańsk – KS DevelopRes Rzeszów 0:3 (16:25, 7:25, 13:25)

Gedania: Trzcińska, Piszczek, Gałucha, Herrmann, Bednarek, Szczepańska, Skrzypkowska (libero) oraz Niechciałkowska (libero), Sudnik, Klecan, Kurnatowska, Madziewicz, Fiodorowicz, Janik

DevelopRes: Dorsman, Wenerska, Piasecka, Pierzchała, Bannister, Jasper, Szczygłowska (libero) oraz Chmielewska, Sieradzka, Jankowska, Jansen, Dudek