Zaledwie 17-letni Sama Nomoko doznał zerwania więzadła w prawym kolanie oraz uszkodzenia łąkotki podczas meczu Ligi Młodzieżowej UEFA z Eintrachtem Frankfurt. Utalentowany piłkarz przeszedł już operację, a dzień później klub ogłosił dramatyczną prognozę, według której czeka go roczna rehabilitacja.

Wychowanek Barcelony trafił do akademii jako ośmiolatek w 2016 r. Latem awansował do zespołu rezerw, występującego na czwartym poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii. Rozwój jego kariery zastopowała kontuzja.

ZOBACZ WIDEO: Jak Lewandowski jest traktowany w kadrze? Brzęczek odsłonił kulisy

Nomoko szybko stał się ważnym ogniwem rezerw Barcelony. W tym sezonie zanotował 14 występów, w których strzelił dwa gole i zaliczył cztery asysty. Był też jednym z najmłodszych zawodników w drużynie.

Dodatkowo grał rozgrywkach Ligi Młodzieżowej U-19. W czterech spotkaniach pomógł drużynie spokojnie awansować do fazy pucharowej prestiżowych rozgrywek.

Urodzony w Mali piłkarz wychowywał się w Katalonii i reprezentuje Hiszpanię w młodzieżowych kadrach. Charakteryzuje się szybkością, dryblingiem i możliwością gry po obu stronach boiska.