Deweloper złożył nowy wniosek w sprawie terenów PKS-u przy ul. 3 Maja. Tym razem dotyczy pozwolenia na budowę dwóch budynków usługowych wraz z dworcem autobusowym oraz rozbiórkę istniejącego gmachu.
Nowa wizja dla terenów dworca PKS:
podoba mi się, oby jak najszybciej została zrealizowana
43%
jest za mało wyraźna żeby ocenić
24%
nie podoba mi się, lepiej wyremontować istniejący budynek
33%
W ostatnich miesiąca sporo dzieje się w temacie zabudowy terenu dworca PKS. W listopadzie deweloper PB Górski najpierw złożył wniosek o rozbiórkę obiektu, a potem go wycofał. Niektórzy mogli pomyśleć, że to efekt zainicjowanej petycji mającej na celu ochronę dworca przez wyburzeniem.
Nic bardziej mylnego. 12 grudnia inwestor złożył kolejny wniosek. Nie obejmuje on już tylko rozbiórki, ale też pozwolenie na budowę dwóch budynków usługowych wraz z dworcem autobusowym. Konkretnie ma to być kompleks handlowo-usługowy z biurowcami i hotelem. Natomiast obsługa podróżnych odbywać się będzie pod ziemią.
Skwer rekreacyjny z szyldem „Dworzec PKS”

Pomiędzy nowymi budynkami powstanie przestrzeń, która zostanie przeobrażona w ogólnodostępny plac. Nad wejściem na skwer umieszczony zostanie napis „Dworzec PKS” znajdujący się obecnie na budynku.
Obecna, jak i poprzednia wizja, wyszły spod ręki architekta Jacka Droszcza ze Studia Kwadrat.

Warto wyraźnie podkreślić, że to nie miasto sprzedało dworzec i plac. Spółka PKS Gdańsk po sprywatyzowaniu należała do Grupy Orbis. W 2012 roku tabor kupiły Przewozy Autokarowe Gryf, a dworzec i plac Przedsiębiorstwo Budowlane Górski.