Fot. ad.nl
„Biedne AZ nie jest w stanie przebić się przez grającą w dziesiątkę Jagiellonię i musi zadowolić się miejscem w fazie play-off” – to tytuł w „Algemeen Dagblad”.
Holenderski dziennik podkreśla, że klub z Alkmaaru obawiał się wizyty kibiców z Polski, mając w pamięci to, co wydarzyło się w 2023 r. podczas meczu z Legią Warszawa.
„AZ z niepokojem podchodziło do trzeciej drużyny Polski, zwłaszcza poza boiskiem. Ostatnim razem, gdy polski klub przyjechał do Alkmaar, sytuacja z kibicami Legii Warszawa wymknęła się spod kontroli. Burmistrz Alkmaaru Anja Schouten również niedawno ze strachem i drżeniem obserwowała zdjęcia kibiców Jagiellonii atakujących autobusy pełne kibiców Rayo Vallecano” – czytamy.
Na szczęście na stadionie i poza nim panował spokój. Przed czwartkowym meczem oba zespoły miały jeszcze nadzieję na awans do czołowej „8”, gwarantujący grę w 1/8 finału. Okazało się jednak, że nawet w przypadku wygranej AZ (albo Jagiellonii) to i tak by nie wystarczyło. Jak w słynnym powiedzeniu Mariusza Pudzianowskiego – „To by nic nie dało”.