Utalentowany środkowy pomocnik bardzo szybko rozpoczął zagraniczną karierę. Miał na koncie zaledwie 16 meczów w PKO Ekstraklasie, gdy Górnik Zabrze na początku lipca br. sprzedał go do FC Kopenhagi. Śląski klub miał zarobić na nim 4 mln euro.

Dominik Sarapata jak dotąd nie zdołał przebić się jednak do pierwszego zespołu mistrza Danii. Wystąpił tylko w jego trzech meczach – jednym eliminacji do Ligi Mistrzów i dwóch w krajowym pucharze – spędzając w nich na boisku łącznie tylko 13 minut. Więcej szans dostaje w zespole U-19, gdzie grał m.in. w rozgrywkach Ligi Młodzieżowej UEFA.

ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? „Wtedy się zdenerwowałem”

Serwis bold.dk informuje, że z tego powodu FC Kopenhaga ma pracować nad wypożyczeniem Sarapaty do innego klubu już w styczniu. Podkreślono jednak, że klub wciąż wiąże nadzieje z młodym Polakiem.

„To rozwiązanie, z którego FC Kopenhaga korzystała już wcześniej z powodzeniem – między innymi Orri Oskarsson imponował po powrocie z wypożyczenia w SonderjyskE. Choć Sarapata może zostać wypożyczony, pomocnik wciąż ma przyszłość w FC Kopenhadze, gdzie Jacob Neestrup (trener tej drużyny – przyp.red) niedawno publicznie go chwalił” – czytamy.

Dodajmy, że Sarapata przechodził przez wszystkie szczeble młodzieżowych reprezentacji Polski. Aktualnie występuje w kadrze U-19, w której rozegrał osiem meczów.