To trzeci transfer Widzewa Łódź w zimowym okienku. Do Christophera Chenga i Lukasa Leragera dołączył w piątek skrzydłowy Osman Bukari.
Mówimy jednak o najgłośniejszym ruchu łódzkiego klubu tej zimy. Według nieoficjalnych doniesień Bukari miał kosztować ok. 5 milionów euro, co by oznaczało rekord PKO Ekstraklasy.
Bukaru podpisał kontrakt do 30 czerwca 2030 roku. Widzew wykupił go z amerykańskiego Austin FC.
– Chciałem wrócić do Europy i kontynuować tu swoją karierę. Do transferu przekonała mnie rozmowa o tym, czego Widzew szuka i jakiego zawodnika chce pozyskać. Jestem szczęśliwy, że mogę być w Łodzi – powiedział Bukari.
W sezonie 2025 (w USA gra się systemem wiosna-jesień) Bukari rozegrał 39 meczów, a jego bilans to 5 goli i 6 asyst.
ZOBACZ WIDEO: Jan Urban jest lepszym selekcjonerem od Jerzego Brzęczka? „Nie ma odpowiedzi”
– Jest piłkarzem mającym bardzo dużo jakości, która ma pomóc w osiągnięciu przez drużynę stawianych jej celów. Te się nie zmieniają – chcemy rywalizować z najlepszymi i z czasem na stałe walczyć o najlepsze miejsca w lidze i możliwość gry w Europie. Jego najważniejsze cechy to kreatywność, szybkość, stwarzanie przewagi w trzeciej strefie boiska – tego nam brakowało w rundzie jesiennej. Nie jest tajemnicą, że zawodnik z tego poziomu był obserwowany przez wiele klubów z całej Europy, w tym nas – powiedział Dariusz Adamczuk.
Rok temu Bukari trafił do USA z Crvenej zvezdy za siedem milionów euro, po świetnym okresie w Belgradzie: 24 mecze ligowe, 7 bramek i 5 asyst w sezonie 2023/24.
To 19-krotny reprezentant Ghany.
– Dzięki wsparciu Roberta Dobrzyckiego możemy sięgać po zawodników spoza dotychczasowego zasięgu polskich klubów. Bardzo ważna była też akceptacja trenera Jovićevicia, ponieważ chcemy dobierać piłkarzy pod model gry preferowany przez szkoleniowca – podsumował pełnomocnik zarządu ds. sportu w Widzewie.