Świąteczna atmosfera nie udzieliła się członkom Prawa i Sprawiedliwości.
W partii wciąż narastają napięcia między frakcją skupioną wokół Mateusza Morawieckiego a jego wewnątrzpartyjnymi przeciwnikami, wśród których wymienia się między innymi Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego czy Przemysława Czarnka. Sam Morawiecki zapewnił, że nie ma ambicji przejęcia władzy w partii i jedynym liderem jest jej założyciel Jarosław Kaczyński. Nieporozumienia zaczynają być szeroko komentowane w przestrzenii publicznej, a politycy, zwłaszcza rządowej koalicji, wieszczą koniec partii Jarosława Kaczyńskiego.
Jak mówił w TOK FM były poseł PiS Tadeusz Cymański nie ma mowy, żeby w konsekwencji nieporozumień doszło do upadku PiS.
– Spory mogą być różne, nie tylko personale, ale także programowe. Natomiast myślę, że o sile zespołu, każdego zespołu czy to jest drużyna piłkarska, czy przedsiębiorstwo czy partia polityczna, decyduje to, że konkretne osoby działają na rzecz tej wspólnoty. Nawet jeśli nie mogą na siebie patrzeć, że tak powiem – wyjaśnił w „Poranku TOK FM-Weekend” Cymański. Jak dodał, ma świadomość, że oczekiwania politycznych przeciwników są takie, że w PiS dojdzie kiedyś do rozłamu.
– Nasi adwersarze polityczni wierzą, że się podzielimy i poróżnimy. A ja żyje w mocnym przekonaniu, że do tego nie dojdzie, choć ostatnio zrobiło się gorąco, czego dowodem jest nasza dzisiejsza rozmowa – wyjaśnił. Gość Piotra Jaśkowiaka zwrócił jednak uwagę, że „trudnych” chwil w historii PiS było sporo, a jednak partia przetrwała. Jako przykład podał odejście swoje i kilku innych kluczowych polityków PiS i założenie Solidarnej Polski. Ale jak wskazł, historia pokazała, że jedność ugrupowania w ostatecznym rozrachunku jest bezcenna.
Cymański wyjaśnił, że ważną kwestią w budowaniu stabilności ugrupowania jest silne przywództwo.
– To samo jest w Koalicji Obywatelskiej. Mnie swego czasu pocieszano w PiS mówiąc, słuchaj, ty tutaj kręcisz noskiem, a zobacz jak u nich mocno za mordę trzyma wszystkich Donald Tusk. To jest nic nowego pod słońcem – podsumował Cymański.
Źródło: TOK FM/ Fot. Dawid Wolski/East News