Przed startem tego sezonu Marc-Andre ter Stegen przeszedł operację kręgosłupa, która wykluczyła go z gry na kilka miesięcy. Po raz pierwszy znalazł się w składzie FC Barcelony 16 grudnia, w wygranym 2:0 meczu 1/16 finału Pucharu Króla z CD Guadalajarą.

Niewiele jednak zmienia to w jego sytuacji. W tym sezonie podstawowym bramkarzem „Dumy Katalonii” jest sprowadzony latem Joan Garcia. Ter Stegen nie może więc liczyć na regularne występy, a to z kolei zmniejsza jego szanse na grę podczas przyszłorocznych mistrzostw świata. W związku z tym media w Hiszpanii spekulują, że zimą uda się na wypożyczenie.

ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? „Wtedy się zdenerwowałem”

„Mundo Deportivo” informuje, że sytuację Niemca monitorowała m.in. Aston Villa, której piłkarzem jest reprezentant Polski, Matty Cash. Przedstawiciele angielskiego klubu jeszcze przed meczem z CD Guadalajarą mieli pytać sztab FC Barcelony o zdrowie zawodnika, by pozyskać na ten temat informacje z pierwszej ręki.

Numerem jeden w bramce Aston Villi jest obecnie Emiliano Martinez – podstawowy golkiper reprezentacji Argentyny, z którą w Katarze wywalczył mistrzostwo świata. W ostatnim czasie pojawiły się u niego jednak problemy z plecami, które wykluczyły go z udziału w kilku spotkaniach.

Ponadto jego pozycja w klubie miała stać się znacznie słabsza po tym, jak próbował wymusić transfer do Manchesteru United. Niewykluczone więc, że Aston Villa będzie chciała wzmocnić konkurencję w bramce.

„Mundo Deportivo” informuje ponadto, że wypożyczeniem ter Stegena może być również zainteresowana Girona FC, z którą już w styczniu prawdopodobnie pożegna się Dominik Livaković. Niemca mają też obserwować kluby z Turcji i Arabii Saudyjskiej.