Cztery zwycięstwa i dwa remisy, a także bilans bramkowy 9:2 – oto dorobek Rakowa Częstochowa w fazie ligowej Ligi Konferencji. W efekcie „Medaliki” zajęły drugie miejsce w tabeli, ustępując jedynie francuskiemu RC Strasbourg Alsace. W nagrodę awansowały bezpośrednio do 1/8 finału.

Raków był zdecydowanie najlepszą polską drużyną w LK. Zdziwiony takim obrotem spraw nie był Tomasz Hajto, który w programie „Cafe Futbol” przypomniał, że już jakiś czas temu przewidział sukces częstochowskiego zespołu.

ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? „Wtedy się zdenerwowałem”

– Mówiłem w „Cafe Futbol” przed 1. kolejką, że Raków w Lidze Konferencji dojdzie bardzo daleko. Powiedziałem, że w Europie ich nie znają, każdy myśli, że to przeciętny zespół, bo nie ma tam jednej gwiazdy. Powiedziałem, że zabiegają każdego. To jest zespół, który jest w stanie to robić – mówił ekspert Polsatu Sport.

Były reprezentant Polski wskazał także, że sufit możliwości Rakowa jest bardzo wysoko. – Nie wiem, jak będzie funkcjonował tam nowy trener, ale powiem, że z tym luzem, który teraz złapali, są w stanie zagrać w półfinale – ocenił.

Przypomnijmy, że dotychczasowy trener Rakowa, Marek Papszun, został w piątek zaprezentowany jako nowy szkoleniowiec Legii Warszawa. Wszystko wskazuje na to, że jego następcą w Częstochowie będzie Łukasz Tomczyk. Czekamy na oficjalne potwierdzenie ze strony klubu.

W fazie pucharowej Ligi Konferencji zobaczymy jeszcze dwie polskie ekipy. Lech Poznań i Jagiellonia Białystok zajęły odpowiednio 11. i 17. miejsce w tabeli, rozegrają więc dodatkowy dwumecz w 1/16 finału. Z kolei Legia zakończyła zmagania na 28. lokacie i odpadła z rozgrywek.