Robert Lewandowski postawił ten krok milowy w swoim 16. sezonie w ligach TOP5, do których należą angielska, francuska, hiszpańska, niemiecka i hiszpańska. Żaden Polak nie rozegrał w europejskiej elicie tylu spotkań, ale osiągnięcia „Lewego” robią wrażenie bez podziału na narodowości.
37-latek w ostatnich miesiącach obniżył loty, ale to, czego dokonał w europejskiej piłce, jest imponujące i może napawać go dumą. Takie doświadczenie w najlepszych ligach Europy przed Lewandowskim zdobyło ponad stu piłkarzy, ale tylko dwóch z nich zgromadziło w tych rozgrywkach okazalszy dorobek. Lewandowski (389 bramek) wyprzedzają jedynie giganci: Cristiano Ronaldo (495) i Leo Messi (496).
ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? „Wtedy się zdenerwowałem”
„Lewy” wyprzedza m.in. Gerda Muellera (365) czy Zlatana Ibrahimovicia (302). A spośród piłkarzy, którzy mogą w najbliższym czasie zagrozić Polakowi, najwięcej bramek w TOP5 zdobył Harry Kane. Do weterana z Barcelony traci jednak 95 bramek. Biorąc pod uwagę jego średnie, to dystans, który może nadrobić na koniec sezonu 2027/28.
Lewandowski jest nie tylko jednym z najskuteczniejszych piłkarzy w historii TOP5, ale też jednym z najbardziej utytułowanych. Ma w kolekcji aż 12 mistrzostw tych lig. Więcej złotych medali (po 13) mają tylko Ryan Giggs, Thomas Mueller i Kingsley Coman.
Imponująca jest też kolekcja strzeleckich tytułów Lewandowskiego. Może się pochwalić aż ośmioma szczerozłotymi koronam lig TOP5. Nikt nie ma więcej tytułów króla strzelców, a tylko Messi może się pochwalić taką samą zdobyczą. „Lewy” siedem razy triumfował w Bundeslidze, a raz w La Lidze.
Kapitan reprezentacji Polski jest najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii niemieckiej ekstraklasy (312) i dzierży też m.in. rekord bramek zdobytych w jednym sezonie Bundesligi (41 w 2020/21).
Robert Lewandowski w ligach TOP5: