Urodzony w 2007 (!) roku Lamine Yamal jest już jednym z najlepszych i najefektowniej grających piłkarzy na świecie. Jest liderem Barcelony i reprezentacji Hiszpanii, czyli aktualnych mistrzów Hiszpanii oraz mistrzów Europy i faworytów nadchodzącego mundialu.

Wychowanek La Masii dostarcza nie tylko rozrywki kibicom, ale też konkretów na boisku. W 126 występach dla Barcelony strzelił 34 gole, a przy 45 asystował. To obłędny dorobek jak na chłopca, który mógłby jeszcze występować… w Centralnej Lidze Juniorów. Dla porównania, Messi przed 19. urodzinami strzelił dla Barcy łącznie dziewięć goli, a jego dorobek uzupełniało pięć asyst.

21 bramek Yamal zdobył w samej La Lidze i biorąc pod uwagę piłkarzy w wieku juniorskim, czyli przed ukończeniem 19. roku życia, to siódmy wynik w historii pięciu najlepszych lig Europy, do który zalicza się angielską, francuską, hiszpańską, niemiecką i włoską.

ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? „Wtedy się zdenerwowałem”

W tym stuleciu w tym wieku więcej bramek w TOP5 na koncie miał jedynie Kylian Mbappe (23). Poza nim przed Yamalem są jeszcze Gianni Rivera (22), Jose Iraragorii (23), Silvio Piola (26), Raul (28) i Michael Owen (28).

Siedem bramek dzieli zatem Yamala od rekordu w tej kategorii i wiele wskazuje na to, że Hiszpan co najmniej wyrówna osiągnięcia Raula i Owena. Yamal 19. urodziny będzie obchodził dopiero w lipcu, więc ma przed sobą całą wiosnę, czyli 20 ligowych meczów, na strzelenie 7 goli.

Przypomnijmy w tym miejscu, że 18-letni Yamal był obok Ousmane’a Dembele jednym z faworytów w plebiscycie „France Football” piłkarza 2025 roku. Przegrał w Francuzem, ale nigdy wcześniej tak młody piłkarz nie stanął na podium Złotej Piłki.

Na wyobraźnię działa fakt, że nawet jeśli zdobędzie Ballon d’Or dopiero w 2027 roku, to i tak zostanie jej najmłodszym posiadaczem w historii.