– Będziemy kontynuować negocjacje. Myślę, że poczyniliśmy postępy, ale siedząc tu dzisiaj, nie mogę z całą pewnością stwierdzić, że osiągniemy pokojowe rozwiązanie. Myślę, że jest duża szansa, że tak się stanie, ale jest też duża szansa, że nam się nie uda – powiedział Vance, którego cytują w poniedziałek (21 grudnia) ukraińskie agencje prasowe.


Jak tłumaczył, „przełom” polega na tym, że „wszystkie (trudne – red.) kwestie są poddawane otwartej dyskusji”, podczas gdy „początkowo panowała lekka gra pozorów”. Zaznaczył, że kluczowa w rozmowach pozostaje kwestia terytorium.

Rozmowy pokojowe. Donbas kością niezgody


– Rosjanie naprawdę chcą kontrolować terytorium Doniecka (obwodu donieckiego – red.). Ukraińcy, co zrozumiałe, postrzegają to jako poważny problem bezpieczeństwa, (nawet jeśli) prywatnie przyznają, że prawdopodobnie ostatecznie stracą Donieck (cały obwód doniecki – red.), ale ostatecznie to może być za 12 miesięcy, a może później. Zatem to ustępstwo terytorialne stanowi poważną przeszkodę w negocjacjach – podkreślił.


Jak dodał, są też „nieco mniej istotne kwestie”, wśród których wymienił m.in. kontrolę nad Zaporoską Elektrownią Jądrową, pytania o przyszłość etnicznych Rosjan przebywających na Ukrainie i Ukraińców mieszkających obecnie pod rosyjską okupacją, a także powojenną odbudowę Ukrainy.

USA negocjują z Rosją i Ukrainą, Ukraina z Rosją nie 


Ostatnie rozmowy przedstawicieli USA z Ukrainą i USA z Rosją odbyły się w miniony weekend (20-21 grudnia) na Florydzie. Strony oceniły je jako „produktywne, konstruktywne i owocne”, nie podając żadnych szczegółów.


Doradca prezydenta Rosji Władimira Putina Jurij Uszakow powiedział w niedzielę (21 grudnia), że osiągnięcie długotrwałego pokoju utrudniają zmiany proponowane przez Europę i Ukrainę do planu pokojowego USA.


Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał w ubiegłym tygodniu, że najtrudniejsze kwestie (terytorium i gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy) wciąż pozostają nierozwiązane.


Czytaj też:
Rzecznik Kremla o doniesieniach Reutersa: Absolutna nieprawda