Robert Lewandowski ma kontrakt z FC Barceloną do końca czerwca 2026 roku. Temat jego przyszłości regularnie przewija się w mediach. W grze pozostaje kilka scenariuszy – od pozostania w Katalonii, przez wyjazd do MLS, aż po transfer do AC Milanu.

Właśnie ten ostatni kierunek wywołał stanowczą reakcję Zbigniewa Bońka. Były prezes PZPN nie ukrywa, że przenosiny do Serie A mogłyby być dla Lewandowskiego bardzo trudnym testem.

– Gdyby trafił na San Siro, miałby kłopot. We Włoszech gra się trudniej niż w Hiszpanii – powiedział Boniek w rozmowie z sport.tvp.pl.

– Moim zdaniem jego przejście do Milanu nie wydaje mi się prawdopodobne, tym bardziej, że Włosi tyle nie płacą, ile Hiszpanie.

Boniek zaznaczył, że realia Serie A są szczególnie wymagające dla napastników. – W Milanie w środku pola biega 40-letni Luka Modrić, ale bycie środkowym napastnikiem w Serie A to notoryczne starcia ze stoperami mierzącymi po 190 cm, rozpychającymi się łokciami, faulującymi. Nie wiem, czy to byłoby wyzwanie dla Roberta – podkreślił.

Na koniec nie zabrakło uznania. – Na pewno jest jednym z najlepszych, a dla niektórych najlepszym, polskim piłkarzem w historii, który dostarczył kibicom wielu pozytywnych emocji. I będzie liderem statystyk przez najbliższe sto lat – dodał były prezes Polskiego Związku PIłki Nożnej.

ZOBACZ WIDEO: Boruc wkręcił Fabiańskiego w szatni Legii. „Weź wstań…”