Klub z Izmiru udał się na zimową przerwę jako czwarty zespół Super Lig. Zespół Mateusza Lisa ustępuje tylko trzem gigantom: Galatasaray, Fenerbahce i Trabzonsporowi. Wyprzedza natomiast m.in. Besiktas czy Basaksehir, czyli czołowe zespoły poprzedniego sezonu.

Fundamentem sukcesu Goztepe jest bardzo mała liczba straconych bramek. W 17 meczach Lis wyciągał piłkę ze swojej siatki raptem dziewięć razy – to najlepszy wynik w lidze. W aż 11 z 17 spotkań Polak nie dał się pokonać ani razu i to świetne osiągnięcie.

Nie ma bowiem wśród 15 najlepszych lig Europy wg rankingu UEFA (Super Lig zajmuje w nim 9. miejsce) bramkarza, który na tym etapie sezonu miałby więcej czystych kont. A takim samym dorobkiem może się pochwalić jedynie Diogo Costa z FC Porto, czyli numer jeden w reprezentacji Portugalii.

ZOBACZ WIDEO: Brzęczek musiał się wkupić do kadry? „Wtedy się zdenerwowałem”

Costa musiał jednak zrobić zdecydowanie mniej, by nie dać się pokonać w 11 meczach. Wg SofaScore, Portugalczyk broni średnio 1,6 strzały na mecz, podczas gdy Lis wykonuje średnio 2,9 interwencji na spotkanie.

Wrażenie też robi wysokość parametru powstrzymanych goli u Lisa – 5,87. U Costy to natomiast raptem 1,9. „Powstrzymane gole” to statystyka mierząca skuteczność bramkarza w bronieniu strzałów.

Lis jest zawodnikiem Goztepe od lipca 2023 roku. Najpierw był wypożyczony do tego klubu z Southampton, a po sezonie 2023/24 Turcy go wykupili. Od roku jest kapitanem zespołu. A jego ogólny dorobek w Super Lig to 25 czystych kont w 84 meczach.

W Polsce 28-latek był związany z Lechem Poznań, Miedzią Legnica, Podbeskidziem Bielsko-Biała, Rakowem Częstochowa i Wisłą Kraków. Najdłużej bronił w Białej Gwieździe (2018-21), z której po trzech sezonach odszedł do Altay SK. Po roku w Turcji trafił do Southamptonu, z którego był też wypożyczony do Troyes.