Adrian Tekliński, którego dopingowa wpadka wstrząsnęła kolarskim środowiskiem, przyznaje, że decyzja o stosowaniu EPO zakończyła jego karierę torowca. W rozmowie z radiem „Jedynka” opowiedział o swoich przemyśleniach. Przyznał, że próbuje zrozumieć, dlaczego podjął niedozwolone działania w końcówce sportowej drogi.

Były kolarz powrócił do zmiany trybu życia, która nastąpiła po pandemii. W tym okresie łączył karierę sportową z pracą zawodową, co wynikło z chęci zabezpieczenia finansowego rodziny. Choć zawsze kierował się innymi celami niż tylko zarabianie pieniędzy, sytuacja życiowa wymusiła na nim inne podejście.

– Odpowiedzialność za rodzinę troszkę wzięła górę i byłem zdeterminowany, żeby utrzymać się w sporcie jak najdłużej – mówi Tekliński.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać

– Ciężko mi było się pogodzić z tym, że sam sobie to zrobiłem. Po prostu. To chyba było najcięższe i dlatego też nie chciałem tego tłumaczyć, komentować, bo wiedziałem, że to było tak głupie i niepotrzebne. Sam sobie zrobiłem krzywdę. Popaliłem wszystkie mosty i zabrałem sobie możliwość kontynuowania kariery i bycia w sporcie, w kolarstwie, gdzie bardzo chciałem dalej pozostać – dodaje Tekliński.

Tekliński podkreśla, że nieprzyjemne doświadczenie związane z dopingiem stało się dla niego najtrudniejszą lekcją życiową. Zawiódł sam siebie, przez co przeszedł przez okres „żałoby sportowej”.

Pomimo początkowych problemów, Tekliński zdecydował się na zbudowanie życia od nowa i odnalezienie nowej drogi. Dlatego zaangażował się w nowe projekty, które pozwalają mu realizować się w innych obszarach.

Obecnie, były kolarz z sukcesem prowadzi firmę działającą na rynku e-commerce. Rozpoczęty przez niego start-up skupia się na tworzeniu i wprowadzaniu nowych marek na rynek, wspólnie z zespołem profesjonalistów oraz inwestorami, którzy mu zaufali.

Adrian Tekliński ma obecnie 36 lat, w czasie kariery sportowca specjalizował się konkurencjach sprinterskich. Był wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski i regularnie reprezentował kraj na arenie międzynarodowej – w mistrzostwach Europy czy Pucharze Świata.