Wielowątkowa, intensywna debata o polskiej gospodarce w gronie przedstawicieli świata biznesu, polityki oraz nauki i środowiska eksperckiego odbędzie się 9 lutego 2026 r. w Warszawie. Zapraszamy na EEC Trends. Rejestracja dostępna na stronie wydarzenia.

  • Rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego bez dowodów oskarżyła Ukrainę o przygotowywanie ataku pod fałszywą flagą na infrastrukturę krytyczną w Polsce.
  • Według Instytutu Studiów nad Wojną taki przekaz może być elementem działań, mających uprzedzić odpowiedzialność za ewentualne rosyjsko-białoruskie operacje sabotażowe przeciwko Polsce.
  • Analitycy wskazują, że Rosja od dawna wykorzystuje podobną narrację, by podważać wsparcie dla Ukrainy i tłumaczyć własne prowokacje.

Rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego (SWR) wystosowała we wrześniu niepoparte dowodami zarzuty, twierdząc, że Ukraina rzekomo planuje atak pod fałszywą flagą na infrastrukturę krytyczną w Polsce, aby wciągnąć w sprawę Rosję i Białoruś.

Analitycy Instytutu Studiów nad Wojną oceniają, że Kreml mógł zlecić SWR publikację takiego komunikatu, by uprzedzić ewentualne oskarżenia i zrzucić odpowiedzialność za możliwą przyszłą operację sabotażową Rosji i Białorusi wymierzoną w Polskę.

Rosja szykuje atak na Polskę. Pierwsze groźne sygnały

Waszyngtoński think tank zwrócił uwagę, że Rosja regularnie wykorzystuje SWR do rozpowszechniania bezpodstawnych narracji, których celem jest osłabienie międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy oraz podważanie wiarygodności doniesień o rosyjskich prowokacjach wobec państw NATO.

W analizie opublikowanej 30 września wskazano, że Kreml najpewniej buduje informacyjne uzasadnienie, które w przyszłości pozwoli obarczyć Ukrainę winą za ataki przeprowadzone przez Rosję przeciwko Polsce lub innym krajom Sojuszu.

26 września Rosja zastosowała podobną narrację, oskarżając Ukrainę o naruszenie polskiej i rumuńskiej przestrzeni powietrznej przez drony.

©

Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa
regulamin