Podczas całorocznego touru WTA tenisistki podróżują po całym i największe gwiazdy mają niewiele czasu, by spędzać go w Polsce. Do tego grona także należy wiceliderka rankingu Iga Świątek.

Polka nie ma zbyt wiele czasu w środku roku, by cieszyć się domową kuchnią. W rozmowie z Jackiem Kurowskim z TVP Sport została zapytana, jakie potrawy zamówiła już u taty.

ZOBACZ WIDEO: Mistrz KSW nie wytrzymał podczas wywiadu. „Zatrzymajmy tę karuzelę śmiechu”

– Mój tata świetnie gotuje, a ja totalnie tego nie potrafię. Nie zamawiałam nic konkretnego, bo wiedziałam, że idą święta, więc od kilku miesięcy „chodził za mną” śledź. Już go zjadłam właściwie dwa razy, więc jestem zadowolona – przyznała wiceliderka rankingu WTA.

Dalej było już trochę bardziej nietypowo. – Mój tata robi pyszną ogórkową, więc poprosiłam o ogórkową. Czekam na pierogi z kapustą i grzybami – stwierdziła Iga Świątek.

Ze świątecznych potraw Iga Świątek nie ma się jednak za bardzo jak długo cieszyć. Już w piątek 26 grudnia weźmie udział w pokazowym turnieju World Tennis Continental Cup 2025, który rozgrywany będzie w chińskim Shenzhen.