We wtorek rząd Belgii złożył w MTS w Hadze tzw. deklarację interwencji w tym postępowaniu. Uczynił tak na podstawie art. 63 Statutu MTS, który umożliwia państwom będącym stronami danej konwencji przedstawienie własnej interpretacji jej przepisów, jeżeli są one przedmiotem sporu przed Trybunałem. Belgia jest stroną Konwencji ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 1948 r.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jakie zarzuty stawia RPA Izraelowi?
Co oznacza interwencja Belgii w postępowaniu?
Jakie inne kraje dołączyły do sprawy przeciwko Izraelowi?
Jak długo można czekać na ostateczny wyrok MTS?
Belgia dołącza do postępowania przeciwko Izraelowi
Zgodnie z komunikatem MTS Belgia koncentruje się na wykładni artykułów I–VI konwencji, a w szczególności na definicji ludobójstwa oraz na kwestii zamiaru popełnienia tego przestępstwa, kluczowego dla jego prawnej kwalifikacji.
Interwencja nie oznacza, że Belgia staje się stroną sporu między RPA a Izraelem. Jej celem jest przedstawienie własnego stanowiska prawnego w sprawie interpretacji zapisów konwencji; jeśli zostanie uwzględniona w orzeczeniu, będzie ona wiążąca również dla Belgii.
W złożonym w 2023 r. wniosku RPA oskarżyła Izrael o popełnianie ludobójstwa na Palestyńczykach w Strefie Gazy podczas operacji zbrojnej przeciwko organizacji terrorystycznej Hamas. Izrael argumentował, że jego działania są aktem samoobrony, a podobne oskarżenia są rażącym zniekształcaniem historii.
W styczniu 2024 r. MTS nakazał Izraelowi zastosowanie środków tymczasowych mających na celu zapobieżenie możliwym aktom ludobójstwa oraz zapewnienie dostępu pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Na ostateczny wyrok w sprawie można jednak czekać jeszcze kilka lat.
Do sprawy dołączyły wcześniej Hiszpania, Irlandia, Brazylia, Kolumbia, Meksyk i Turcja.