Dlaczego o tym piszemy?
19 listopada szef polskiej dyplomacji poinformował, że cofnął zgodę na funkcjonowanie rosyjskiego konsulatu w Gdańsku w odpowiedzi na rosyjskie akty dywersji wymierzone w linie kolejowe w Polsce. Zgodnie z informacjami MSZ do północy 23 grudnia br. konsulat musi zostać zamknięty, a jego pracownicy mają opuścić terytorium Polski.
W odpowiedzi na działania strony polskiej Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji 27 listopada wezwało na rozmowę polskiego ambasadora Krzysztofa Krajewskiego i poinformowało o zamknięciu 30 grudnia Konsulatu Generalnego RP w Irkucku.
Co powiedziała Maria Zacharowa na temat konsulatu w Gdańsku?
Jakie konsekwencje przewiduje Zacharowa?
Kiedy musiał zostać zamknięty konsulat w Gdańsku?
Jakie działania podjęły polskie władze wobec konsulatu w Gdańsku?
Co wydarzyło się w Gdańsku?
Budynek przy ul. Batorego w Gdańsku, w którym jeszcze do północy we wtorek mieścił się konsulat Federacji Rosyjskiej, nie został przekazany stronie polskiej. We wtorek podjęto próby odebrania budynku, ale nikt nie otworzył urzędnikom drzwi — przekazała kierowniczka referatu prasowego Urzędu Miasta w Gdańsku.
Kierowniczka referatu prasowego Urzędu Miasta w Gdańsku Izabela Kozicka-Prus poinformowała PAP w środę, że jeszcze we wtorek podjęto próby odebrania budynku, ale nikt nie otworzył urzędnikom drzwi.
— Widać jednak, że ktoś pozostał na terenie nieruchomości — przekazała Kozicka-Prus i dodała, że zgodnie z wytycznymi MSZ próba przejęcia nieruchomości miała nastąpić 23 grudnia br. Urzędniczka gdańskiego magistratu podkreśliła też, że wszelkie działania są podejmowane w uzgodnieniu z MSZ.
Jak wydarzenia w Gdańsku skomentowała Maria Zacharowa?
Podczas spotkania z dziennikarzami w Boże Narodzenie głos w tej sprawie zabrała Maria Zacharowa. — Ci, którzy chcą „przejąć” budynek Konsulatu Generalnego Rosji w Gdańsku, powinni dokładnie rozważyć konsekwencje takiego posunięcia. Myślę, że jest już wiele przykładów tego, jak Rosja reaguje i jak bolesne są te reakcje dla tych, którzy dopuszczają się niesprawiedliwości wobec naszego kraju — oświadczyła rzeczniczka rosyjskiego MSZ.
Czytaj także: