Ekspert przekonuje, że Rosja może dążyć do stworzenia korytarza lądowego do obwodu królewieckiego, umiejscowionego pomiędzy Litwą a Polską. Nie chodzi o typowe zajęcie terytorium któregoś z tych krajów, ale o utworzenie — jak czytamy — „punktów kontrolnych”.
Jakie plany ma Rosja w związku z wschodnią flanką NATO?
Co ekspert mówi o obwodzie królewieckim?
Jakie są możliwe przyczyny działań Rosji według Żowtenki?
Kto jest autorem analizy dotyczącej bezpieczeństwa międzynarodowego?
Zdaniem Żowtenki, Kreml może to tłumaczyć jako obronę przed rzekomą groźbą zablokowania obwodu kaliningradzkiego przez NATO. Ekspert podkreśla, że obecnie rosyjska propaganda dużo miejsca i czasu poświęca temu wątkowi. Co więcej, przypomina Żowtenko, sam Władimir Putin powiedział, że jeśli Rosja doświadczy blokady Królewca, będzie to oznaczać początek wielkiej wojny dla Europy.
— Rosjanie mają gotowy pretekst. Wtedy po prostu wypuszczą Łukaszenkę, a on pokaże kierunki, z których przygotowywano blokadę obwodu — ocenia Taras Żowtenko.
Żowtenko jest analitykiem ds. obronności w Fundacji Inicjatyw Demokratycznych im. Ilka Kuczeriwa, ukraińskim think tanku z siedzibą w Kijowie, gdzie zajmuje się bezpieczeństwem międzynarodowym. Wcześniej był profesorem nadzwyczajnym na Akademii Ostrogskiej i Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim, gdzie prowadził zajęcia z bezpieczeństwa międzynarodowego, wojny hybrydowej i polityki wojskowej.