Chwilę przed godziną 15.00 mieszkańcy Podlipia w powiecie olkuskim zauważyli niepokojące zjawisko w rejonie ulicy Polnej. Na jezdni i poboczu pojawiło się nowe zapadlisko, które mogło stanowić zagrożenie dla przechodniów oraz kierowców. O zdarzeniu poinformowano służby ratunkowe, a na miejsce niezwłocznie skierowano zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Olkuszu oraz druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bolesławiu.
- Gdzie wystąpiło nowe zapadlisko?
- Jakie służby zostały wysłane na miejsce zdarzenia?
- Czy są jakieś informacje o poszkodowanych?
- Jakie są przyczyny zapadlisk w regionie Olkusza?
Po przybyciu na miejsce strażacy dokonali rozpoznania sytuacji i zabezpieczyli teren, uniemożliwiając dostęp osób postronnych do niebezpiecznego obszaru. Działania miały na celu zapobieżenie ewentualnym wypadkom oraz dalszym uszkodzeniom infrastruktury. Na ten moment nie ma informacji o osobach poszkodowanych, jednak miejsce pozostaje pod obserwacją.
Pojawienie się zapadliska na Podlipiu wpisuje się w szerszy problem, z którym od lat zmaga się Olkusz i okoliczne miejscowości. Zapadliska w tym rejonie są bezpośrednio związane z wieloletnią, historyczną eksploatacją rud cynku i ołowiu. Dawne wyrobiska oraz szyby górnicze, w tym te należące do zlikwidowanej kopalni „Olkusz–Pomorzany”, z biegiem lat ulegają degradacji i zapadają się, tworząc kratery stanowiące realne zagrożenie dla mieszkańców.
Zjawiska te pojawiają się zarówno na terenach leśnych, jak w rejonie Hutek czy Bolesławia, jak i w obszarach zurbanizowanych. W przeszłości zapadliska występowały między innymi na osiedlach Glinianki i Słowiki, gdzie konieczne były ewakuacje mieszkańców i długotrwałe działania służb. Problemem jest również tzw. reaktywacja starych zapadlisk, które mimo wcześniejszego zasypania ponownie ulegają zapadnięciu, czego przykładem były okolice jeziorka „Piaski”.
Skutki tych zjawisk są poważne i obejmują nie tylko zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, ale także uszkodzenia dróg, infrastruktury technicznej oraz terenów rolniczych. W wielu przypadkach zapadliskom towarzyszy również podnoszenie się poziomu wód gruntowych i zalewanie piwnic w pobliskich budynkach.
Sytuacja w powiecie olkuskim jest stale monitorowana przez odpowiednie instytucje. Państwowy Instytut Geologiczny — Państwowy Instytut Badawczy prowadzi prace związane z mapowaniem terenów zagrożonych i opracowywaniem prognoz, natomiast Zakłady Górniczo-Hutnicze Bolesław kontrolują obszary objęte dawną działalnością górniczą. Eksperci coraz częściej podnoszą również potrzebę zmian w przepisach prawa, które pozwoliłyby lepiej uwzględniać zagrożenia geologiczne w planowaniu przestrzennym.
Nowe zapadlisko na Podlipiu jest kolejnym sygnałem, że problem wciąż pozostaje aktualny i wymaga stałej czujności zarówno ze strony służb, jak i mieszkańców regionu.