Daniel Huillier, były francuski hokeista oraz znana postać ruchu oporu, zmarł w środę w wieku 97 lat. Rodzina potwierdziła tę informację na Facebooku. Legendarnego zawodnika pożegnał też klub Les Ours de Villard-de-Lans, w którym występował w trakcie kariery, a przez ostatnie 25 lat sprawował funkcję prezesa.

„Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Daniela Huilliera, ikony Villard-de-Lans. Zawodnika Ours i reprezentacji Francji, symbolicznego prezesa klubu przez 25 lat, członka Galerii Sław, członka zarządu FFHG, oficera Legii Honorowej i prezesa Narodowego Stowarzyszenia Pionierów i Ochotników Bojowych” – czytamy w komunikacie w mediach społecznościowych.

Hokejowa kariera Huilliera obejmowała m.in. udział w mistrzostwach świata w 1953 roku w Szwajcarii. Później pełnił funkcję członka komitetu dyrektorskiego francuskiej federacji sportów lodowych. Od 2009 roku był członkiem Galerii Sław hokeja francuskiego.

Oprócz sukcesów sportowych Huillier był jednym z ostatnich żyjących uczestników ruchu oporu w Maquis du Vercors. Już od 16. roku życia angażował się w działania przeciw okupacji niemieckiej, współpracując z ojcem i wujkami.

Jego działalność polegała na organizowaniu linii komunikacyjnych, odbioru i transportu zrzutów, a także zaopatrywaniu w broń. W 1944 roku powrócił do Grenoble. Po wojnie założył wraz z bratem firmę motoryzacyjną, pełniąc w niej przez wiele lat rolę honorowego prezesa.

Klub z Villard-de-Lans poinformował, że zamierza upamiętnić swoją legendę. Nastąpi to 3 stycznia podczas kolejnego meczu ligowego.