Po znakomitym sezonie w barwach KS DevelopRes Rzeszów zakończonym zdobyciem złotego medalu mistrzostw Polski, Weronika Centka-Tietianiec postanowiła zmienić otoczenie i po raz pierwszy w karierze spróbować swoich sił w jednej z lig zagranicznych. Wybór padł na Turcję i Kuzeyboru Spor Kulubu, siódmą drużynę minionego sezonu Vestel Venus Sultanlar Ligi, czyli tureckiej ekstraklasy.
– Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę dołączyć do Kuzeyboru. Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć was wszystkich na naszej hali. Liczymy na wasze wsparcie podczas naszych meczów. Do zobaczenia – mówiła środkowa w powitalnym wideo skierowanym do kibiców.
ZOBACZ WIDEO: Fabiański popłakał się ze śmiechu. Po tych słowach Boruca
„Jesteśmy zachwyceni, że Weronika, gwiazda reprezentacji Polski, będzie nosić naszą koszulkę w przyszłym sezonie. Wierzymy, że razem zaliczymy świetny sezon. Witamy w naszym zespole, Power of Poland!”.
Razem z naszą zawodniczką, do klubu trafiły również dwie inne Biało-Czerwone – Malwina Smarzek i Martyna Czyrniańska. Pozostałe zagraniczne zawodniczki to serbska przyjmująca Sara Kilinc oraz chorwacka środkowa Ema Strunjak.
Niestety dla środkowej reprezentacji Polski, przygoda z ligą turecką nie okazała się zbyt udana. Weronika Centka-Tietianiec nie otrzymywała zbyt wielu okazji do zaprezentowania się. Polka pojawiła się na parkiecie w zaledwie 7 z 12 spotkań w krótkim wymiarze czasu. 25-latka zakończyła występy w barwach Kuzeyboru z dorobkiem 24 punktów na koncie (15 ataków, 8 bloków, 1 as).
Dla ekipy Kuzey Boru Genclik obecny sezon nie jest zbyt udany. Po 13 kolejkach zespół zajmuje dwunaste, ostatnie bezpieczne miejsce tuż nad strefą spadkową. Bilans tureckiej ekipy to 3 zwyciestwa i 10 porażek.