W niedzielę w Dubaju odbyła się gala Globe Soccer Awards. Cristiano Ronaldo został nagrodzony w kategorii „Najlepszy Piłkarz Bliskiego Wschodu”.
Później piłkarz Al-Nassr pełnił inną rolę w tym wydarzeniu i wręczył nagrodę za całokształt kariery Novakowi Djokoviciowi – jednemu z najlepszych tenisistów w historii. Przy tej okazji z dużym szacunkiem mówił o dokonaniach Serba.
ZOBACZ WIDEO: Boruc szczerze o życiu po karierze. „Problematyczny początek”
– Jest dla mnie prawdziwym wzorem, nie trzeba nic więcej dodawać. Jest przykładem długowieczności, a nasze kariery są do siebie podobne – zwrócił uwagę 40-letni Ronaldo. Djoković jest od niego o dwa lata młodszy. Zajmuje wysokie, czwarte miejsce w rankingu ATP i jest zdecydowanie najstarszym zawodnikiem w jego czołówce.
Serb w trakcie gali zwrócił uwagę, że obaj z Ronaldo chcą jeszcze zapisać się w historii. Tenisista jest rekordzistą pod względem wygranych turniejów wielkoszlemowych – ma na koncie 24 takie trofea i liczy na kolejny triumf. Z kolei zawodnik Al-Nassr dąży do przekroczenia granicy tysiąca goli w karierze, sumując występy w klubie i reprezentacji. Jak dotąd nie udało się to żadnemu piłkarzowi.
– Mam nadzieję, że obaj osiągniemy to w tym samym czasie: on strzeli 1000 bramek, a ja wygram 25. Wielkiego Szlema – stwierdził Djoković.
Ronaldo już od jakiegoś czasu podkreśla, że jest to obecnie jeden z jego głównych celów. Dał temu wyraz również podczas gali w Dubaju. – Jestem pewien, że mi się uda, jeśli ominą mnie kontuzje – przekonywał.
Trzeba przyznać, że jest tego bliski. W sobotę ustrzelił dublet w wygranym 3:0 meczu Al-Nassr z Al-Okhdood Club. Były to jego gole nr 955 i 956 w karierze. A 40-latek nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Jego obecna umowa z klubem obowiązuje do czerwca 2027 roku. Zdobycie brakujących 44 bramek wydaje się więc być w jego zasięgu.